Pojechałem do mechanika z gwizdaniem, stukaniem i ciężkim odpalaniem. Wstępna diagnoza:
Obie chłodnice (ciekną), sprężarka od klimy (rzęzi), przepustnica (gwiżdże), kolektor (pierdzi) z katalizatorem (bo to jeden odlew), a w silniku na jednym cylindrze za małe sprężanie, więc pewnie skończy się to ściąganiem głowicy. A to jest dopiero jedna porcja problemów, bo jest jeszcze zawieszenie które stuka jak jest mokro, jakieś walenie ze strony kół jak się wolno jedzie... ale żeby to zbadać to najpierw trzeba załatać resztę :|
Nigdy



























Ujechałem może 20 kilometrów po wyjechaniu od mechanika gdzie ten rzęch stał tydzień. Wymieniony czujnik położenia wału, świece, czyszczona przepustnica, sporo innej dodatkowej diagnostyki.... a teraz samochód chyba ze szczęścia się posikał płynem chłodniczym.
Jak ktoś w Łodzi widział zasłonę dymną na Piłsudskiego to to byłem ja (╥
źródło: comment_QUq2saX9QGrf1hIp6DGF68N6sOqsFdfz.jpg
Pobierz