Mam Astre G 1.6 12V i ostatnio od razu po odpaleniu przez kilka minut samochód chodzi na nienaturalnie wysokich obrotach (ok. 2k). Poczytałem jakieś fora i podobno często jest to skutkiem uszkodzonego czujnika temperatury.
W weekend chciałem skoczyć z autem do mojego mechanika z racji, że byłem w rodzinnym mieście ale o dziwo wtedy problem nie występował. Połączyłem fakty i wyszło mi, że problem pojawił się jak zmieniłem mieszkanie i zacząłem stawiać auto na parkingu podziemnym. Jak stawiałem w weekend pod blokiem było wszystko ok. Teraz w poniedziałek to samo: odpalam rano na parkingu podziemnym - wysokie obroty i głośna praca. Parkuje gdzieś na mieście na pół dnia, wracam do auta i wszystko pięknie pomimo, że silnik już zimny.
Przyszło mi do głowy, że może silnik się 'dławi' bo mniej powietrza czy coś pod ziemią (mniej powietrza? p------e czy to ma sens xD?)



































źródło: comment_VX2SclWHlHQhZvoYzyRACTlzsR0czBPH.jpg
Pobierz