Wiecie co to za gadżet?
To akcesoryjny... miernik temperatury płynu chłodniczego. Wkręcało się go zamiast zwykłego korka w chłodnice i kierowca widział przez szybę czy auto mu się nie grzeje. Rocznik około 1930.
Więcej w artykule o akcesoriach do starych samochodów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#citroen #oldtimery #historia #samochody #motoryzacja #ciekawostki
francuskie - Wiecie co to za gadżet? 
To akcesoryjny... miernik temperatury płynu ch...

źródło: comment_1606824841w9RzT5OrHPq9hr6YSKG5LN.jpg

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ConanLibrarian: Miernik akcesoryjny. Po polsku. Jak wolisz anglicyzm to after marketowy. Czyli nie będący wyposażeniem seryjnym a zrobiony przez firmę zewnętrzną, zakupiony i dołożony później. Po polsku akcesoryjny. Zamiast zajrzeć do słownika to klepiesz te posty.
  • Odpowiedz
Trzyelektrodowe świece były znane w motoryzacji już bardzo bardzo dawno - na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych. Szukano wtedy możliwości zwiększenia mocy silników a przecież nikt nie znał turbo. Takie świece, połączone np. z aluminiową głowicą i kilkoma innymi elementami dawały +20% mocy w stosunku do tego co wyjechało z fabryki.

O tym i innych motoryzacyjnych udoskonaleniach, które można było zrobić w przedwojennych samochodach poczytacie tutaj.

#citroen #samochody
francuskie - Trzyelektrodowe świece były znane w motoryzacji już bardzo bardzo dawno ...

źródło: comment_1606807122pRXaoYHHVq1WbifAQltUaM.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukano wtedy możliwości zwiększenia mocy silników a przecież nikt nie znał turbo


@francuskie: Bentley 4 ½ Litre Supercharged "Blower" z 1929 roku

Co prawda ta sprężarka miała więcej wspólnego z mechanicznym kompresorem, ale zasada i pomysł były już znane. Patent na "zwykłe" turbo pojawił się dużo wcześniej, natomiast oczywiście powszechne zastosowanie w samochodach osobowych przyszło dużo, dużo później
  • Odpowiedz
Słyszeliście o wojnie Citroena z Oplem przed II Wojną Światową?

Poszło o skopiowanie samochodu. Polska prasa pisała o tym w roku 1930 tak: "...jesteśmy więc świadkami narodzin takich samochodzików, jak Citroen 5 CV., Peugeot 5CV., które wnet rozchodzą się w tysiącach egzemplarzy po całym świecie, zdobywając sobie wstępnym bojem ogólne uznanie i sympa-tję. O kwalifikacjach takiego Citroena świadczyć może fakt, że przed dwoma zdaje się laty Opel wypuścił serję samochodów, stanowiących wierną
francuskie - Słyszeliście o wojnie Citroena z Oplem przed II Wojną Światową? 

Posz...

źródło: comment_1605873069SjzWGVWHqtSwcQlpVXzUtw.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jalop: ogromne ilości - dzięki temu samochód był tam tani. Polskie gazety pisały, o ile pamiętam około roku 1927, że samochód robotnik może kupić za 200 dolarów a miesięczna pensja wynosi 350 dolarów.
  • Odpowiedz