Ktoś z was robi w ochronie? Jak tak to napiszcie jaki obiekt, jak się pracuje, jaka stawka itd

Ja jestem studencikiem, w ochronie robie ogólnie już prawie 3 lata. Najwięcej pracowałem (i pracuję nadal, po klikumiesięcznej przerwie) w jednej ze znanych perfumerii. Jest to praca i lekka i ciężka. Z jednej strony monotonna i trzeba się trochę nastać. Z drugiej strony nie ma tu właściwie ujęć ze względu na zły system pracy, ale tutaj pracownik ochrony jest takim bym powiedział... Kamerdynerem. Same baby to i jest potrzebny jakiś facet żeby coś przenieść, przykręcić itd. Właściwie jedyma poważniejsza akcja miała miejsce w zeszłą niedzielę, gdzie musiałem wyprosić klienta z perfumerii, a następnie przekazać go policji ze względu na jego stan - pod wpływem dopalaczy. Ale ogólnie spokój i nuda.
Pracowałem przez pół roku w ochronie centrum handlowego. Była to zdecydowanie ciekawsza praca. Jakieś indcydenty zdarzają się właściwie codziennie - żule kimające po kiblach, nieodpowiednie zachowanie młodzieży, zagubione dzieci, aktywacja czuje pożarowych, ujęcia osób podejrzanych o kradzież albo inne wykroczenia, pościgi za złodziejami ( ja w ciągu pół roku zaliczyłem dwa, jeden udany, drugi nie).
Na pewno mitem jest to, że ochrona nie bije. Oporni na wiedzę klienci są często wypraszani z galerii tak, żeby zabolało i już nie wracali. Nie wszyscy oczywiście to praktykują. Ja nikogo nie zraniłem i mam czyste sumienie.

A
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właściwie jedyma poważniejsza akcja miała miejsce w zeszłą niedzielę, gdzie musiałem wyprosić klienta z perfumerii, a następnie przekazać go policji ze względu na jego stan - pod wpływem dopalaczy.


@AnonimowyGoj: czy przebywanie w perfumerii pod wpływem dopalaczy jest niezgodne z prawem? bagiety go na dołek od razu, czy najpierw prokurator?
  • Odpowiedz
  • 0
@Bangeusz co się z nim finalnie stało nie wiem. Na pewno pojechał w kajdankach na badania do Wojewódzkiego. Przebywać można, pewnie dosyć często to się zdarza, ale ten pan zakłócał mocno porządek swoim zachowaniemi trzeba go było zwinąć. Okazało się podczas ,,legitymowania '', że stary klienta zgłosił jego zaginięcie
  • Odpowiedz
#praca #ochrona #prawo #prawopracy

Jeśli pracuję w ochronie na umowę o zlecenie i okres wypowiedzenia to 2 tygodnie to jak powinienem się zwolnić żeby prawnie wszystko było w porządku?
W siedzibie firmy złożyć wypowiedzenie i przepracować 2 tygodnie i to wszystko?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Iskutilavuus551: tu ma zastosowanie art. 746 § 1 w zw. z art. 112 kc.

W przypadku jeśli wypowiesz umowę w dniu dzisiejszym (21 lutego - wtorek), a okres wypowiedzenia wynosi dwa tygodnie to rozwiązanie umowy nastąpi w dniu 7 marca (we wtorek) o północy.

Inną kwestią jest, gdy masz ważny powód. Wtedy możesz rozwiązać bez terminu. Ważny powód to choroba, naruszenie dóbr osobistych ze strony zleceniodawcy, utrata zaufania do zleceniodawcy,
  • Odpowiedz
To jest jakaś totalna paranoja. Długo zastanawiałem się nad posiadaniem broni palnej, zacząłem dojrzewać do tego aby się za to zabrać ale wymagania i czas potrzebny w Polsce na pozwolenia posiadania broni w celach samoobrony to jest istne pole minowe. Mimo wszystko czas chyba uzbroić się w cierpliwość, zaoszczędzić złotówki i postarać się w dzisiejszych czasach o dokument i jakiś pistolet.
#pozwolenienabron #ochrona #wpolscejakwlesie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzetson: Jutro rano idziesz do sklepu z bronią, wykładasz 1000 - 3000 zł, wychodzisz z rewolwerem.

Gotowe, legalnie, prosto.

Jeżeli chcesz dużo nosić przy sobie to rewolwer z nabojem rozdzielnego ładowania jest mniej wygodny, w takiej sytuacji idziesz na dowolną strzelnicę i zapisujesz się na kurs sportowy, za kilka m-c dostajesz patent na broń sportową - i nosisz ją przy sobie naładowaną (normalny pistolent) - o ile właśnie idziesz na zawody, lub o ile planujesz może pójść potem na strzelnicę
  • Odpowiedz
Wczoraj byłem na zakupach w Kauflandzie. Siostra kupiła trochę rzeczy, ja doszedłem do niej z płynem chłodniczym, żeby wziąć od niej pieniądze i pójść do kasy. Dzisiaj rano siostra z mamą pojechały na zakupy świąteczne. Przy wyjściu zgarnął je ochroniarz, który poznał moją siostrę, że niby poprzedniego dnia ukradła flaszkę. Wezwał policję i zabrał je do kantorka. Powiedział, że na nagraniu jest jak bierze flaszkę, a przy kasie wykładając towar jej nie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michallus:
Po pierwsze, to podejrzewam, że jest to wesoła improwizacja pana ochroniarza, który chce się w taki sposób dowartościować, ew. zgrywa się przed przełożonymi, a policji nie poinformował.

Po drugie, jeśli rzeczywiście nie ma nagrania jak przywłaszcza sobie rzecz to nic jej nie zrobią. Na dokładkę bym jeszcze dopieprzył ochroniarzowi coś z K.C., jeśli lubicie takie zabawy.
  • Odpowiedz
oto mapa zanieczyszczenia powietrza w Europie (pomiar tz. PM25 - małych cząsteczek stałych - bardzo wredne #!$%@?)
jak myślisz gdzie jest czystsze powietrze -
w 9 milionowym Londynie - czy w 23 tysięcznej Kościerzynie ???

ps. Londyn - 85
Kościerzyna - 126
inko - oto mapa zanieczyszczenia powietrza w Europie (pomiar tz. PM25 - małych cząste...

źródło: comment_oXKpTveWQ4szeL1KIb9z9G9l1ORQdelM.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kaab10
@inko
W Londynie wolno palić tylko w piecach gazowych ale grzeje się dłużej niż w Polsce bo domy nie ocieplone, przez wysoka wilgotność #!$%@? mocno a trzeba dużo wietrzyc żeby grzyba nie było.

Ale najgorsze że z pyłami poradzili sobie lata temu, teraz walczą z NOx, w niektórych miejscach roczną normę przekraczają w pierwszym tygodniu stycznia:), a u nas nawet nie mówi się o NOx...
  • Odpowiedz