Pytanko, jeździł ktoś z was do #norwegia na budowlankę z tymi gówno agencjami typu adecco itp?
Płacą normalnie? Brak jakichś większych patologii? czy faktycznie pomagają z zakwaterowaniem?
Brat chce się wybrać, a ja po przejściach dawno temu z agencjami w UK mam mieszane uczucia.
#kiciochpyta #niewiemjaktootagowac



























Szukaniem pracy nie martwią się ich norwescy koledzy, którzy pierwszą pracę zdobywają bardzo szybko. Między innymi ma na to wpływ podejście do procesu nauki, studiowania, ale przede wszystkim kształtowania się samego rynku pracy.
O tym dlaczego rynek IT w Norwegii jest bardzo chłonny, a programiści na każdym etapie kariery sprawnie znajdują tu pracę, opowiadam w
Masz ciekawe spostrzezenia, ale chcialem wniesc do tej dyskusji pare kontrapunktow:
1. Wbrew temu co mowisz w Norwegii w ciagu ostatnich 3 lat kierunki IKT (informatikk, datafag, etc.) sa w czolowce popularnosci wsrod kandydatow na studia, dostac sie na takie studia jest bardzo trudno (przynajmniej na publicznych uczelniach), a uczelnie nie zwiekszaja ilosci miejsc na kierunkach. Aftenposten co roku robi wywiady z przyszlymi studentami i wsrod kandydatow na studia informatyczne