#!$%@? Mirki, uwazajcie w okolicach 30 dnia xD Jestem na jakimś 34 dniu nofap i mogę chyba śmiało powiedzieć, że zdecydowanie najgorszy okres za mną. Od 5/6 dni, praktycznie przez większą część dnia myślisz wyłącznie o ruchaniu, czasem się odłączysz od tego jak np. grasz w szachy czy w jakąkolwiek inną gierkę ale ogólnie to ruchanie, ruchanie, ruchanie. Zasypiasz 1,5h później, bo tak cię skręca myśląc o ruchaniu, że nie dasz rady
No tu jest racja. Też aktualnie bedac na 73 dniu wyruchałbym nawet swoją grubą byłą, która wizualnie z ciała bardzo mi sie nie podobała choć twarz miała śliczną, ale tez dobra była w te klocki. Uważam że to jest poniekąd dobre, bo fapiąc pewnie by sie na taką nie spojrzało z racji wypaczonego wzorca lasek - czyli piękna blondi z cycami jak kule do kręgli i piekna dupą, ciągnąca fiuta lepiej niż
@DEWMountain: przechodziłem przez podobny okres na 35+ dniu i odpaliłem Tindera. Już miałem go #!$%@?ć w #!$%@? gdy zagadałem do jakiejś laski, dobrze się gadało, temat zszedł na cel bycia na tinderze. no to ja na pewniaka, że szukam luźnej relacji, bo nie chcę się zobowiązywać. I tak znalazłem się w relacji fwb i od wczoraj z hardmode no fap przeszedłem na soft no fap xd
A laska ma ciało idealne