Cześć,
Mam pewien problem ze wzwodem. Chciałbym opisać swój problem. Zauważyłem ostatnio, że mam problem z p-----m. Zacznijmy od sytuacji z partnerką. P---s w żaden sposób nie chce stać bez sytuacji gdy partnerka go nie dotyka, gdy dobrze robi mi reką to potrafi mnie doprowadzić do erekcji. Gdy go dotyka powoli pojawia się erekcja, opada też gdy zakładam prezerwatywę ale to pewnie ze stresu, czesto nie potrafie utrzymać erekcji w chwili gdy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krylus: To już raczej polecam iść do urologa/seksuologa. Ale jeśli od długiego czasu sie masturbujesz do pornografii to moze być to powodem tego. Brzmi to jakby twój organizm był tylko wyczulony na bodziec związany z masturbacja właśnie. Jeśli jak mówisz nie masz dużo doświadczenia seksualnego z kobietami a dużo i od dawna se konia walisz to tak sie uwarunkowałeś, że tylko na to reagujesz. Jest to do odwrócenia jeśli na
  • Odpowiedz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

stare chinskie przyslowie mowi, ze jesli nie wyjdziesz do ludzi, to nie bedziesz towarzyski ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Otwarcie sie i small talki z obcymi to podstawa. W czasach gdzie duzo ludzi siedzi tylko na appkach i gownianych tinderach, to mozesz sporo zaplusowac, po prostu bedac soba wsrod ludzi... Podoba sie dziewczyna na przystanku? Zagadaj! Babcia mowi do Ciebie w piekarni? Odpowiedz cos milego! Itd., to sa podstawy, ale kazdy small talk przybliza nas do bycia fajna, otwarta osoba.


@bank_robert: a po co być taką osobą co tylko small-talkuje?

Mówienie srebrem, milczenie złotem.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Chyba utraciłem zdolność do kochania... Trwa to już kilka lat. Nie potrafię się w żadnej dziewczynie zauroczyć, pomimo, że kiedyś kogoś kochałem i to bardzo mocno. Jeszcze kilka innych sytuacji, które wyzuły mnie z odbierania radości z życia, ludzi, codzienności. Teraz jestem bez uczuć i odczuwania przyjemności z czegokolwiek.
Poznałem dziewczynę ostatnio, z wyglądu mi pasuje, charakter ma dobry, tylko jakoś za nią nie przepadam, odczuwam do niej niechęć. Tak mam również z innymi dziewczynami, dużą wagę przywiązuję do wyglądu i tak naprawdę mając ten swój ideał to praktycznie żadna mi nie odpowiada będąca w moim guście. Nie potrafię nic do którejś poczuć. Nie mówiąc o seksie, gdzie obrzydza mnie myśl coś z robić z jakąś bez uczuć. Brzydzi mnie dotykanie innej kobiety po miejscach intymnych, jeśli by była nawet zjadliwa, tak bez uczuć. Byłaby to dla mnie strata czasu, obrzydzenie i zdenerwowanie. Mam jakiś niedobór ''tego czegoś'' wobec kobiet. Paradoksalnie mam wysoki popęd i podobają mi się kobiety i chciałbym mieć jakąś i z nią współżyć.
Dlatego mam pytanie do ludzi z #nofapchallenge #nofap Zadziała całkowita abstynencja od masturbacji i pornografii? Może to mieć jakieś podłoże w tym? Zresetuje mi to mózg do jakiejś zdolności odczuwania wszystkiego na nowo?
#rozowepaski #niebieskiepaski #relacje

Kliknij
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

twoja stara nie lubi trzepania: No pytanie czy po prostu walisz 10 razy dziennie do jakiś nierealnych pornuchów, jeśli tak to bardzo możliwe, że masz już odpowiedź. Ja powiem tak, z perspektywy doskonale rozumiem dlaczego większość religii (no przynajmniej te najbardziej znane nam Polakom, czyli nasze Chrześcijaństwo, oraz Islam i Judaizm zakazuje masturbacji i p---o). A jeśli nie, no to w sumie nie wiem czemu pod ten wątek. Możesz spróbować nofapu,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Są tu jeszcze jakieś osoby obeznane w temacie? Chciałbym się dowiedzieć, jak z perspektywy chemii w mózgu, wychodzenia z uzależnienia od PMO wygląda sama masturbacja po 90 dniach? Udało mi się spełnić 90 challenge, ale ostatnie 7 dni były bardzo ciężkie. Libido wywalało mi w kosmos, pomimo sportu nie udało mi się go zbić w inny sposób niż zwalenie bez materiałów, bez myśli. Tyle, że tak w trzy dni pękłem 4 razy, ale to co mi doskwiera teraz, to pociąg do PMO. Póki co daje radę, choć chciałem się dowiedzieć jakie zaszły procesy z medycznego punktu widzenia i czy pomimo wspomnianego faktu i 90 dni wracam teraz na start i zmarnowałem czas? Oczywiście wcześniej przez wiele lat kompulsywne PMO. I tak, wiem, że odwyk to nie jest liczenie dni. #nofapchallenge #nofap

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #626406831a57726c6d2fe46c
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prosiaczek: ja jestem juz pare lat na nofapie.

Pierwsze miesiace 1-3 sa najgorsze ale do 5-6 miesiaca juz organizm sie przestawi na spokojniejszy tryb i bedzie luzik. Dojdziesz do takiego etapu ze bedzie to dla ciebie EASY MODE. u mlodych mozg cos potrzebuje 5-6 miesiecy na zmiane tak wiec potrzeba czasu.

Generalnie pozniej wchodzisz w taka spokojna faze z cyklami, ze libido bedzie ci skakac okresowo powiedzmy 1 tydzien napalony bardzo a zaraz po tym 2-3 tydzien bedziesz mial totalna wyjebke na dziewczyny. To jest mega zabawne jak te hormony dzialaja, na no fapie super to widac.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Tak samo jak w przypadku każdego innego uzależniania. Jeżeli po 90 dniach dalej odczuwasz pociąg w kierunku pornografii to znaczy, że jeszcze z tego nie wyszedłeś.
Podobnie jak w przypadku alkoholików każdy kontakt z alko może skończyć się powrotem do pozycji początkowej, więc ja bym uważał bo możesz się zdziwić.
  • Odpowiedz
Cześć, miał ktoś z Was na no fapie p------e wahania nastroju?
I jakieś schizy typu, że nagle Wam się ryczeć chce, bo takie myśli p------e na łeb wleciały?
Ostatnio zachowuję się bardzo dziwnie i znowu dzisiaj na siłowni miałem taką fazę, że jest spoko dzień nawet, takie 5/10 (xD) a tu nagle jeb myśli p----------e i przed oczami się ciemno zrobiło a zaraz łzy do oczu... to pobiegłem szybko do łazienki ochlapać
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SERGAL111: p----------e, na początku myślałem, że to przez zioło, bo raz miałem schizy jak zapaliłem a tutaj na trzeźwo wleciało aż się bałem, że nie wrócę na świat xD

Dzięki stary, damy radę!
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
Nieruchanie i #nofap daje bardzo dużo korzyści zdrowotnych. Zauważyłem że odkąd nie rucham i nie wale konia (2tyg) lepiej się wysypiam, czuję się bardziej wypoczętym i mogę się skupić na wielu rzeczach na to raz. Nie tracę focusa podczas robienia jednej rzeczy i nic nie jest w stanie mnie rozproszyć.
Tak czy inaczej planuje pozostać w tym stanie jeszcze jakiś czas i zobaczyć skutki. Najpewniej do końca weekendu bede w
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jeśli samemu moge dojść, ale musze sie namachać, a podczas seksu nie dam rady, to wina antydepresantów (SSRI), czy death gripu i #nofap pomoze?
#s--s
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podoba mi się w #nofap to, że można kontrolować bardziej samego siebie. Mam wrażenie, że wiele osób na nofap ma bardzo niską kontrolę nad sobą - pojawia się jakieś podniecenie, napięcie seksualne i już cyk - trzeba to od razu rozładować przy filmikach. A tak można bardziej kontrolować umysł, okej pojawiło się napięcie no i co? Czy muszę odrazu jak zwierzę lecieć oglądać pornosy? Mogę temu dać się rozejść, niech
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Reiden: chyba wczoraj wyszedł, właśnie o tym co mówisz czyli kontrolowaniu swojego libido które jest czymś takim jak to zwierze w nas, nie dba o nas, upadla, liczy się dla niego tylko reprodukcja. Jednym ze sposobów radzenia sobie autor wymienia by ukierunkować tą energię tak jak ty piszesz - na szukanie nowych znajomych.
Bozius - @Reiden: chyba wczoraj wyszedł, właśnie o tym co mówisz czyli kontrolowaniu ...
  • Odpowiedz
Cześć
Z problemem zmagam się od lat, od ok 2 ograniczyłem o jakieś 80%, lecz dopiero teraz wydaje mi się że podszedłem do sprawy ''właściwie''
Pierwszy raz odkąd robię odwyk czuję że zmieniają mi się zachowania w tym odczuwam mniej zmian nastroju.
(Wcześniej udawało mi się wytrzymać nawet ponad 100 dni)
W skrócie:
-Wyciszyłem się
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehh nie dla przegrywa nofap, sam kiedyś próbowałem żeby mieć te mityczne chęci do życia i więcej energii, to jedynie p---------y chodziłem bo niby wewnętrznie miałem dużo chęci i energii ale chroniczne niewyspanie i zmęczenie organizmu po kołchozie mówiło mózgowi co innego i zgrzyt był... #przegryw #nofap
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach