#anonimowemirkowyznania
Mirki praktykujące #nofap pytanie do was. Mam dziewczynę, spełniany się łóżkowo w 100%. Problem jest taki, że mieszkamy osobno i widujemy się weekendami, niekiedy co 2 weekendy. Oboje mieszkamy z rodzicami więc ciężko w swobodny seks, musimy się kryć i robić to po cichu w stresie albo w aucie lub po lasach. Często po takim weekendzie mam niedosyt i aż mnie nosi, żeby zamoczyć ale nie mam jak bo różowa daleko.
@gymcwel z ciekawości
Jestem na prochach, przez które dojście zajmuje mi kupę czasu, nie sprawia przyjemności i ogółem jest kijowo
Więc sobie próbuję
Na dziś stwierdzam, że nie warto
Z raz na tydzień trzeba
Najciekawsze na tym tagu #nofap to są te wyszukane określenia masturbacji i pisiora.
Czasem serio ktoś potrafi oryginalnie to określić. :)
Trzymajcie się tam Mirki.
siema chce sie z wami podzielic co czuje.
od kilkunastu dni w sumie nie wiem od ilu nie licze tego gowna, zylem sobie gituwa bez checi do porno i innych takich.
no niestety dzisiaj pod pretekstem " dzisiaj ostatni raz i juz nie wracam do porno" zrelapsowałem. nie czuje sie zle jednak do pelni szczescia tez sporo brakuje. mysle ze nastawienie w glowie robi 80% roboty.
gorzej sie czuje z tym ze
@ven0m: Tam, gdzie jeszcze nie szukałeś. Na początek zmień nastawienie, sposób myślenia, bo z takim podejściem to wyłożysz się na pierwszych szczeblach drabiny, która sięga nieba, albo nawet w ogóle jej nie dotkniesz. Przestań być opryskliwym ignorantem, nabierz pokory i postawy naukowca i sam badaj temat, różne dziedziny. I poczytaj Biblię, ucz się od Chrystusa, bo bez tego nic nie zyskasz. Kto szuka, ten znajdzie. Oszczędzę Ci bełkotu i nie zdradzę
@raz-dwa-trzyy: 1) kontrola swojego życia 2) lepsze przeznaczanie czasu 3) uważam to za zdradę 4) nawet po tygodniu czuję się lepiej, może to placebo, a jeśli tak to co z tego 5) to grzech, i może pomoże mi zacząć znowu chodzić do kościoła i żyć lepiej :) I lubię wyzwania chyba
@Isildur Niestety odpadam po 47 dniach ehh. Co prawda pobiłem swój rekord o 19 dni ale od wczoraj miałem ostre ciśnienie i nie mogłem tego za nic powstrzymać, nawet rozładowanie energii w postać pompek nie pomogło (co wcześniej wyciszało mój zwierzęcy instynkt). Być może miałem w trakcie nofapu tylko jedną polucję nocną i organizm wręcz domagał się abym opróżnił ładunek. Pozostało mi tylko wyciągnąć wnioski i wrócić ze zdwojoną siłą.
#anonimowemirkowyznania
Padają pytania jak wyjść z przegrywu, co zrobić gdy ma się fatalną mordę, nigdy nie trzymało się za rękę... moim zdaniem trzeba wejść 100% w nerd mode. Zainwestować wszystko w umysł. Czytać, szkolić się, ćwiczyć umysł - wszystko to co pozwoli ci być lepszym, mieć większą wiedzę, być przytomny, lepiej analizować no i najważniejsze mieć lepszą pracę. Nie marnować czasu na bezsensowne rzeczy tylko na takie, które ci przyniosą korzyść w
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Padają pytania jak wyjść z przegryw...

źródło: comment_1642100163i04MPngsWDLdFpkeai3b20.jpg

Pobierz
Gdyby to było takie łatwe, to mielibyśmy w kraju armię inżynierów, programistów i lekarzy. Sęk w tym, że ludzie którzy przez lata tkwili w marazmie a ich życie opierało się na konsumpcji "dopaminowych wystrzałów" z różnych źródeł (głównie internet, gry, pornografia i fastfoody) mają tak "uszkodzone" pewne struktury w mózgu, że nie da się tego od tak po prostu odwrócić. Takie osoby mają problem ze skupieniem uwagi na 2 minuty, a tu