25 lat śmiałem się i drwiłem z pijusów i alkusów po sylwestrze i mam za swoje. Zawsze ogar albo jako kierowca a w tym roku na spokojnie z #rozowypasek i to mnie zgubiło. Pierwszy raz wymiotowałem i mam kaca. Okropne. Śmiejcie się i drwijcie bo jest z czego. #sylwesterzwykopem #boldupy #oswiadczenie #nobodykiers
Uwielbiam pierogi. Ale najgorzej w restauracjach, pierogi często w cenie zbliżonej do jakiegoś schabowego z ziemniakami itp. a przyjęło się, że porcja to zazwyczaj 6 sztuk. Jak facet ma się najeść sześcioma pierogami? (╯︵╰,) W jakiś barach to często idzie wziąć półtorej porcji i wtedy ma to jeszcze sens, ale idziesz do restauracji i taki żal jakiś, że zjadłoby się takie pyszne pierożki, ale jednak chciałbyś się najeść.
#gry Moje największe zaskoczenie podczas grania miało miejsce podczas przechodzenia FF7 na PSX. Nie miałem wcześniej za bardzo do czynienia z grami RPG i po nabiciu wielu godzin (jak dla mnie wtedy) i po opuszczeniu pierwszego miasta byłem zszokowany tym że gra tak naprawdę dopiero się zaczyna. Byłem pewny że to już koniec - rozgrywka była zbudowana w ten sposób żeby budować napięcie które osiągnęło moment krytyczny właśnie pod koniec wizyty w pierwszym
@Andrzejek13: Jak policzę ile czasu mi za gówniaka zajmowały gry to się dziś łapię za głowę xD Niektóre rzeczy, które przechodziłem przez dwa tygodnie, po latach przechodzę w kilkanaście godzin xD
#dubbing #filmy #oswiadczenie #nobodykiers Wsm chciałbym mimo młodego wieku zacząć przygodę z dubbingiem. Umiem zmieniać głos dobrze, granie głosem też jest okej. Kiedyś umiałem zrobić dokładnie głos Big Smoke z #gtasa ale przez mutację wychodzi mi teraz bardziej szelmowski i rzadko wychodzi mi dobrze
Tytułem wstępu: Przeprowadziłam sie 1,5 roku temu do innego kraju trochę chyba parafrazując hasło: ‚Nowy kraj nowa ja.’ Praca 9/10, zespół też, ludzie w biurze bardzo w porządku. Nie było łatwo, bo podjęłam sie tego wszystkiego zupełnie sama, nie mając tam nawet znajomego znajomych. Wychodzę do ludzi, zaczynam budować relacje, jestem z siebie dumna,
Straciłem dziś kolejną ósemkę. Z tych łatwiejszych to by było na tyle. Dolne widać ale są schowane, czyli rozcinanie dziąsła. Mój lekarz jednak jest gość i znieczula tak, że może sobie szarpać i ciągnąć a bólu nie ma. Nigdy nie sądziłem, że można mieć leczone zęby bez jakiegokolwiek bólu. Dopóki nie poszedłem prywatnie.
@MistrzKierownicy: to oni na NFZ zęby bez znieczulenia wyrywają? Zwierzęta. xDDD Raz mnie państwowy dentysta leczył, w podstawówce. Uraz został na kilkanaście lat.