#anonimowemirkowyznania
Sprawa wygląda tak. Prawie 3 lata związku, rozstanie 3 miesiące temu. Były moje błędy zaniedbywałem ją, mało czasu w ostatniej fazie związku dla niej miałem, ale jej błędy też były, okłamywała mnie i właśnie z tego powodu uznaliśmy, że się rozstaniemy skoro nie może być ze mną szczera. Nie chcę rozdrapywać tego kłamstwa na forum publicznym, ale było ono dosyć poważne. Liczyłem po cichu, że będzie walczyć o nas,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jestem #niebieskipasek lat 26 i wyjaśnijcie mi jedną rzecz w relacjach z różowymi. Jeżeli chodzi u mnie o poziom uwagi to akurat narzekać nie mogę i tutaj jest chyba problem ponieważ większość kobiet jakie spotykam, takie w moim wieku i młodsze gdy przypadkiem gdzieś zagadam lub nawet same zaczynają flirtować, wydaje się wszystko spoko aż z drugiej ręki (często FB albo gdzieś na mieście zobaczę) dowiaduję się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, sprawa jest taka. Mój brat planuje kupić pierścionek zaręczynowy, ma już kilka na oku nawet. No i tu zaczyna się problem. Nie wie jaki rozmiar palca ma jego #rozowypasek. A że to ma być niespodzianka to spytanie jej wprost raczej odpada. Macie jakieś pomysły może jak może się tego dowiedzieć? Ona raczej biżuterii ani pierścionków nie nosi więc ciężko będzie żeby porównał, bo nie ma z czym. Pomóżcie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: nie martw się wszystko z tobą ok, po prostu jesteś mądrzejsza od reszty społeczeństwa, masz znacznie wyższe IQ - mówiąc krótko jesteś ubermózgiem. Jako jednostka wybitna, znacznie bardziej inteligentna od pozostałych, w naturalny sposób postrzegasz innych jako debili - zresztą słusznie bo jesteś ABSOLUTNYM dominatorem intelektualnym, ultra mega mędrcem - takie to już przekleństwo. Pozdro i z fartem
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Dziwne, wynajmowałem w różnych miastach w tym Warszawie i Trójmieście i nigdy nie miałem problemu ze znalezieniem pokoju/mieszkania. Zawsze możesz napisać na jakiejś grupie facebookowej, że szukasz pokoju w takiej i takiej cenie, interesuje cie to i to, opiszesz swój charakter, wstawisz sympatyczne zdjęcie i ktoś Ci zaoferuje mieszkanie.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#samoocena #zwiazki #logikarozowychpaskow

Hej Mirki. Moje pytanie kieruje glownie i w sumie tylko do meskiej grupy wykopu. Nie mam tutaj konta, a nie znam innej strony gdzie mozna dodac anonimowe pytanie, wiec dodaje tutaj z anonimowego.

Jakie macie pro-tipy by tez przestac byc wstydliwa przy #niebieskipasek? Przez gimnazjum bylam ofiara mobbingu az tak bardzo, ze musialam zmienic szkole. Moim mobberem
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki i (szczególnie) Mirabelki, czy słusznie się zirytowałam na mój #niebieskipasek? Chodzimy razem na tę samą siłownię, ale jako, że ja dzisiaj miałam wolne to poszłam wcześniej. Po jego powrocie z siłowni zapytałam go jak było, a jego pierwsza odpowiedź była taka, że na siłownię przyszła laska która na przysiadach dawała radę z 120 kg i wszyscy próbowali do niej zarywać i że sam miał ochotę
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki, czuję się wypalona po byłym związku. Relacja trwała około 2 lat, zakochani byliśmy w sobie, a następnie dopadła mnie miłość. Nie udało się. Skomplikowaną sytuacja. Zerwał. Przeżyłam strasznie pierwszy miesiąc, drugi był lepszy i chciałam szybko wejść w relacje z kimś innym. Szybko angażowałam się w rozmowy..
Potem eks próbował wrócić, ale nie pozwoliłam. Nie czuje nic już do niego, a wręcz jest dla mnie atrakcyjny na minusie.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czesc Mirki

Pisze tutaj tylko bo musze się gdzies wygadac. Ogolnie to z góry wiem, ze sprawa jest przesadzona. Chodzi o #rozowypasek(30lvl). Ja #niebieskipasek(28lvl). Spotykalismy sie kilka miesiecy. Jednak z jej strony nie było zbyt wielkiego zaangazowania. W koncu poruszyłem ten temat i wtedy zaczęło się wszystko psuć. Spotkania coraz rzadziej, coraz mniej rozmow. Pozniej ona wyleciała do Polski na kilka tygodni do
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach