@Praemislia:

http://medicalmaestro.pl/index.php/obowiazek-informowania-lekarza-o-stanie-zdrowia-pacjenta-konsekwencje-niedochowania/2/

Zrzeczenie się prawa do informacji przez pacjenta

Ustawodawca przewidział również możliwość zrzeczenia się przez pacjenta prawa do informacji o stanie zdrowia bez konieczności podania jakiejkolwiek przyczyny. Jest to wyraz poszanowania autonomii pacjenta, który może nie życzyć sobie otrzymywania tego typu informacji (art. 9 ust. 4 u.p.p.r.p.p.). Rezygnacja przez pacjenta z prawa do informacji o stanie swojego zdrowia nie może być domniemana, tzn. musi być wyraźnie zakomunikowana lekarzowi. Ponadto
  • Odpowiedz
@ruum: to co podałeś to informacja o nieprzekazywaniu @Praemislia wiadomości o niej samej - w sytuacji, kiedy nie chce żeby było jej smutno :D

Jeśli nikogo nie upoważnisz do informacji to z automatu nie będzie ona przekazywana (dopóki jesteś przytomna, świadoma i ogarniasz). Możesz też poprosić o wpis do dokumentacji, żeby nikogo nie informować o Twoim stanie/pobycie (na wszelki wypadek, żeby ktoś się nie rozpędził - wiesz jak jest).
  • Odpowiedz
@vinku: Mnie na przynajmniej 2 dni chcą wpakować końcem lipca. Niby zapisany jestem. Ale szlag mnie trafia nieziemski. Wolne w pacy trzeba wziąć, z nudów odkorkować można, a poza tym - nie mam przekonania, czy to jest potrzebne. Lekarz wielotorowo bada kłopot i tak wpadł, że jeszcze można zbadać w szpitalu jedną rzecz.

Co nie zmienia faktu, że szlag nieziemski mnie trafia, na wizję choćby 2 dni tam.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Zrobiłem sobie profilaktyczne badania na tarczycę wyszło zbyt wysokie tsh względem ft3 i4. Chciałem iść do endo na NFZ ale terminy dopiero za rok więc wybrałem się prywatnie, trochę zabulilem no ale zdrowie ważne. Teraz dostałem pakiet 9 badań do zrobienia za 2 msc po przyjmowaniu hormonu syntetycznego. Tak, stwierdzono niedoczynność. Dodatkowo potrzebne zrobienie USG tarczycy. I teraz pytanie, czy jest możliwość wykonania tego na nfz? Płacę jednak te składki i nie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@astronic: skierowanie na usg tarczycy wystawia Ci lekarz na nfz. Tak więc tak: termin na nfz po wizycie u endokrynologa również na nfz ;) Ale zapisz się tak czy siak, na pewno kontrole będziesz musiał robić co jakiś czas, więc niech sobie termin gdzieś tam czeka. A jak już wpadniesz w system, to terminy będą szybsze.
  • Odpowiedz
  • 518
Powoli awansuję w hierarchii w #szpital
Po 2 tygodniach jedzenia chleba z powietrzem dostałem keczup i szynkę, która nie śmierdzi. Jednak bycie najstarszym stażem w grupie daje przywileje. Na kolację poproszę o druga kostke masła, moze sie uda. #szpitalnejedzenie #nfz #sniadanie
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 282
@vinku: Boże to przeciez brzmi jakbyś był ofiarą w obozie koncentracyjnym gdzie najstarsi stażem więźniowie podczas wydawania zupy mogli dostać nieco więcej zupy lub nawet pół brukwi. Straszne.
  • Odpowiedz
via Android
  • 411
Ps zanim jakis papierowy umysł narzuci mi, że szpital to nie hotel, to leżę na gastrologii i dieta to podstawa leczenia w moim przypadku xD
  • Odpowiedz
Moja żona choruje na epilepsję, nic poważnego tak w zasadzie, ale żeby było tak dobrze jak jest musi brać leki. Jednak nasz lekarz rodzinny ma to w poważaniu i nie chce wypisywać recept, bo on bez podkładki od neurologa nic nie wystawi.
Więc raz na pół roku jeździmy 100 kilometrów w jedną stronę, żeby Pan neurolog się podpisał i przybił pieczątkę na kartce z napisem "Proszę o wydanie recepty na leki X i
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KornixPL: Lekarze tak mają. Szczególnie w mniejszych miejscowościach. Chcą podkładkę jako proforma, wtedy muszą klepnąć co trzeba i tyle. Co się będą wysilać bez tego. Znam lekarzy, którzy nawet jak pacjent przychodzi - no to nie da skierowania np. do neurologa, aby sprawdzić przyczynę. Bo wiesz - trzeba wziąć blankiet, wypisać, a głowa przecież każdego czasem boli. Przykład z miejscowości ok. 5000 mieszkańców.
  • Odpowiedz
#nfz #pytanie #kiciochpyta #sluzbazdrowia

wszelkie sprawy związane blablala załatwisz w oddziale wojewódzkim NFZ właściwym ze względu na Twoje miejsce zamieszkania.


oni rozumieją przez to adres zameldowania? czy wystarczy, że pójdę tam, gdzie faktycznie mieszkam i powiem, że tu mieszkam?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bujam się od 1,5 roku na NFZ z problemem. Czasem mam spore migreny, trwające po 1-3 dni. Okulista mówi, u mnie wszystko OK, neurolog wysłał na RTG ale na wyniku przyczyny nie było. A nadciśnienie które podejrzewali, że może być problemem - też nierozwiązane. Mówię lekarzowi - chcę zrezygnować z tablet. To dopierdzielił 3-ci lek na nadciśnienie. A przypomnę, że to lekarz wsadził mnie na piguły, z których teraz ciężko będę miał
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem umówiony na 14:15 przychodzę 10 minut wcześniej a tu 2 babki i się pytam na którą mają a one że nie są umówione tylko drzwi się otworzyły i jedna z nich wystartowała mało się nie zabiła.
Pytanie do was jak jestem umówiony to powinienem wbić się od razu po osobie która była umówiona na 14 czy jak?

#lekarz #przychodnia #nfz #kiciochpyta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szamanxc: no tak, powinieneś być pierwszą osobą, która wchodzi po 14:15,chyba że jest jakieś opóźnienie i wszyscy przed tobą byli umówieni na wcześniejsze godziny
  • Odpowiedz