#pandemia #koronawirus #nbp pamietam kupiłem franki szwajcarskie jakoś w trakcie covidu ze względu na strach przed utratą wartości złotówki teraz tak patrze i i w sumie kurs jakos sie super nie zmienił względem CHF. chyba bez sensu trzymam to, w-------e to na lokate to chociaż coś tam zarobi
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wszędzie piszą, że kryzysu nie ma tylko lekka stagnacja PKB +2-3% r/r. "Unikneliśmy kryzysu", "zachowaliśmy rozwój", "zielona wyspa", "bezrobocia nie ma".
Tylko nikt nie zauważa wydrenowania siły nabywczej tylko cieszy się, że "ma pracę". Ja nie wiem jak ktoś kto ma taką świadomość jest w stanie zachować motywację do pracy (chyba, że motywuje np. kredyt albo brak kapitału wtedy rozumiem).

W mojej branży wygląda tak: trudny techniczny kierunek. Sufit zarobków jest taki
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale wszystko zgodnie z planem.
Zarządcy kurnika się pokapowali, że znowu zaczynamy wstawać z kolan, trzeba to ukrócić, znowu rozkwit klasy średniej, niezależność finansowa prowadzi do podejmowania decyzji bez emocji. Co może wpłynąć negatywnie na plany zarządców, a masz podejmować decyzje, takie jak oni chcą, a nie swoje. Nie może tak być, że Polacy będą zakłócać im plany.
  • Odpowiedz
@Fattek: jedyne co NBP wyznacza i czym się kieruje to cel inflacyjny 2.5% +/-1%. Inflacja w tym zakresie pozwala optymalnie rozwijać się gospodarce i utrzymywać wartość pieniądza. Ale jako że NBP jest upolitycznione to trzymali patologiczne stopy na 0.1% drukując masę kasy, później ich nie chcieli podnosić bo wybory, a jak podnieśli tak teraz nie myślą obniżać bo rządzą inni(to akurat dobre wieści, nie ma sensu obecnie ich obniżać)
  • Odpowiedz
@mar-v-son: że z rządu chcą podwyżek, nie ma wniosku o obniżki. Dziennikarzynka się jakaś dopytywała o obniżki. Nie słuchałem na tyle, żeby ci coś sensowniejszego przytoczyć (:
  • Odpowiedz
Wie ktoś kiedy #nbp publikuje kwartalne raporty dotyczące cen #nieruchomosci ? Jest to jakaś określona data (ramy czasowe), czy jak zrobią to będzie?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego w Polsce buduje się coraz mniejsze mieszkania? Dlaczego coraz trudniej znaleźć sensowne 3-4 pokojowe mieszkanie dla siebie i rodziny?

Od 2017 roku na rynku znacząco dominuje "gotówkowy" popyt inwestycyjny ponad popytem na potrzeby mieszkaniowe. Inwestorzy kupują z rynku pierwotnego głównie kawalerki i mieszkania 2-pokojowe (a na wtórnym duże mieszkania do podziału na mniejsze lub wynajmu "na pokoje").

Deweloperzy się do tego dostosowują, budując masowo mieszkania nienadające się do normalnego mieszkania na stałe.

Za
ossprime - Dlaczego w Polsce buduje się coraz mniejsze mieszkania? Dlaczego coraz tru...

źródło: m_inwestycyjne

Pobierz
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ossprime: I wszystko ładnie wpisuje się w politykę- nie miejmy dzieci zbyt wiele, sprowadzajmy imigrantów żeby zapewnić lukę :)

Mam takie powiedzenie- starzy myślą, że przechytrzyli młodych bo doją ich na wynajmie i na tym, że podkupują im mieszkania sprzed nosa pod spekulację. Młodzi odwiną im lepszy numer- nie będą mieć dzieci = nie będzie emerytur w takiej postaci jak dziś, tylko jakiś nędzny dochód podstawowy.
  • Odpowiedz
  • 188
@tom-ek12333 @mookie: Mieszkanie na wynajem "pod emeryturę" to najgłupsza strategia inwestycyjna, na jaką kolektywnie wpadli nasi "boomerzy". Dzięki temu będą mieli nędzne emerytury (bo waloryzacja oparta jest o wzrost funduszu płac, który zależy z kolei od liczby pracowników) i nędzną stopę zwrotu z wynajmu (bo będzie dużo mniej młodych). A jak zechcą to mieszkanie w końcu sprzedać, to nie będzie chętnych na kupno. Genialne.
  • Odpowiedz