Proszę o dzielenie się poradami do nauki języków.
W szkole byłem przekonany, że nie mam „głowy do języków”, dziś wiem, że to była tylko wymówka. Pod koniec technikum ułożyłem prosty plan nauki, który zajmował mało czasu, a dawał bardzo dobre efekty.
Moje minimum wyglądało tak:

























Bardzo mnie irytuje jak słyszę gdy ktoś mówi półtorej metra.