335 203 - 35 = 335 168

Objechanie sobotniej trasy AMM. Stresuje się jak przed testem ciążowym. Ostatni czas 24:19, dzisiaj 18:54, chłopaki jadą w 12 minut pętlę... No nic, zobaczymy w sobotę jaka będzie noga i umysł.
Wolski jest piękny o tej porze roku. A w drodze powrotnej spotkałam @metaxy cisnącego na szosie. Chyba mało kto chce przegapić dzisiejszą pogodę w Krakowie ()
https://www.strava.com/activities/291029114
Pobierz
źródło: comment_1KYTtYAk5qi7huGRjkev857KnrA3sfvd.jpg
@janniejanek-piatkiewicz: Nie zgadzam się z wnioskami. W 2x10 wywalasz przełożenia cięższe a nie lżejsze. Młynek zostaje mniej więcej ten sam a pozbywasz się machania przerzutką między blatem a środkową dając coś pośredniego pomiędzy nimi. Jak komuś wygodnie jest jeździć kadencyjnie a nie siłowo (czyli każdemu kto spróbuje) to 2x10 jest super i wcale do tego nie trzeba sportowca ani "łydy".
A 3x10 ładniej wygląda bo "wincyj przełożeń!!!" i tylko dla tego
Pierwszy etap kreowania kącika rowerowego w moich czterech kontach.

Mój wieszak ze starego baranka owiniętego dętką. Na górę pójdzie jeszcze jedna narta, by dętka nie brudziła ściany i może na samą górę z szerokiej narty zrobię półkę na rowerowe gadżety.

Narta która ochrania ścianę to Majesty Knife - najszersza, najbardziej zwariowana narta w kolekcji Majesty, już nie produkowana. Więc unikat. Dodam, że dziób połamany został na testach przez Ruska, który miał 2
Pobierz
źródło: comment_ndLuGWAhXyDbubIjJWI8SbMnGdejWMO9.jpg
Mirki mam około 1k cpln na rower MTB, idzie w tym przedziale kupic jakis uzywany rower, ktory nie rozwali sie po tygodniu? Glownie jazda poboczami, po lesie, czasem po ulicy i sciezkach rowerowych. Moja waga: 85 kg. Polecane modele? I nie, nie mam wiecej do wydania, w temacie jestem tez zielony, cale zycie przejezdzilem na arkusie z komunii ( ͡º ͜ʖ͡º) #rower #pytaniedoeksperta #mtb
345 772 - 53 = 345 719

Znacie to uczucie, że chcecie jechać, ale mięśnie z Wami nie współpracują? No właśnie. Towarzyszyło mi od rana. Bomba od śniadania, cholera. Ale nic, trzeba jechać. Dzisiaj AZS, objechaliśmy trasę na sobotnie AMMy. Dla mnie na dwóch podjazdach było więcej chodzenia niż jazdy, ale może jeszcze się ogarnę;)

Podsumowanie: nie wykręciłam żadnego dobrego czasu, pocięłam tylną oponę, jedna gleba i boli mnie stary uraz ręki,
Pobierz
źródło: comment_MdOodUjH2qTYlw9DSIru0Fjhc5chMD5M.jpg