440595 - 19 = 440576
Niby mało przejechane, ale udało mi się minąć z dzisiejszą grupą rowerową z pracy więc pojechałem sam. Po drodze zaczęło padać, ale szybko przestało i na górze powitała mnie piękna podwójna tęcza. Coraz łatwiej mi się 1000 m naraz robi. Po raz pierwszy czas zmierzyłem, będę miał z czym porównywać.
1020 metrów pod górę na 9.1 km w 1h 22 min
1020 metrów w dół na 4.4
Niby mało przejechane, ale udało mi się minąć z dzisiejszą grupą rowerową z pracy więc pojechałem sam. Po drodze zaczęło padać, ale szybko przestało i na górze powitała mnie piękna podwójna tęcza. Coraz łatwiej mi się 1000 m naraz robi. Po raz pierwszy czas zmierzyłem, będę miał z czym porównywać.
1020 metrów pod górę na 9.1 km w 1h 22 min
1020 metrów w dół na 4.4




















Wszystko by było super, bo tu od razu nasuwa się jakiś rower treaking bądź crossowy, tyle że nie lubię wyprostowanej pozycji jazdy... (wiem dziwne), lubię być mocno oparty ciężarem na rękach.
Tu