Czy Mielno to fajna miejscówka na wczasy?
Interesuje nas wypad czysto rekreacyjny - raczej odpadają imprezownie czy zwiedzanie zabytków, kościołów czy muzeów. Jedziemy z psem, interesuje nas czas spędzany przede wszystkim na łonie natury, ale też nie chcemy wylądować w dziurze w dupie pokroju Chłapowa czy Władysławowa, a nie jestem pewna czy Mielno nie wypada podobnie. Dwa większe miasta (Kołobrzeg i Darłowo) to 40km w jedną stronę, ewentualnie Koszalin zostaje.
Pytam, bo
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matra Mielno to imprezownia, polska ibiza. Żadne Władysławowo się nawet nie równa. Nie przyjeżdżają tam rodzice z dziećmi czy starzy ludzie. Wiek przyjeżdżających to tak 14-40. Na plaży z tego co pamiętam to jest znak z zakazem wprowadzania psów z czego bardzo się cieszę, bo ja akurat nie lubię wchodzić do morza jak gdzieś obok jakiś pies brodzi. Pije się wódę 24 na dobę. W dzień o 10 jest pełno zgonów
  • Odpowiedz
Za komuny było lepiej - ta fraza pada dość często z ust mojego teścia i choć w większości nie ma racji, to z jednym się trzeba zgodzić. Twierdzi i widzę, że ma rację, że w PRL ryby kosztowały połowę tego co mięso, a czasami nawet dużo mniej. Dla niego, wielkiego amatora ryb, ja zresztą też bardzo lubię, był to świetny czas. dzisiaj niestety ryba jest najczęściej ze dwa razy droższa, niż klasą
pogop - Za komuny było lepiej - ta fraza pada dość często z ust mojego teścia i choć ...

źródło: comment_NkwJbFT8pq2sKBXenP8CuDYnyLtPqprN.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pogop morza i oceany nie były wtedy tak przełowione jak teraz i nikt tym się tak nie przejmował.
Po drugie nie było wtedy morskich stref ekonomicznych, czyli nasi rybacy mogli łowić prawie wszędzie bez dodatkowych dopłat.
  • Odpowiedz
@pogop gdzieś na Internecie można znaleźć przelicznik wartości złotego (z konkretnego roku do dzisiejszego), polecam. Sprawdź ile to w dzisiejszych... Poprzeliczałem tak parę wartości z późnych lat tuż przed denominacją i wychodzi praktycznie na to samo co dziś, tylko że ładniej wygląda jak się po prostu odetnie 4 zera...
  • Odpowiedz
  • 7
Wiecie co jest zabawne? Jak się mówi że śniłem o tym od tygodni/miesięcy/lat. Zawsze mi się wydawało że to takie o gadanie.

No. To mi właśnie od jakichś dwóch miesięcy regularnie (do kilku razy w tygodniu) śni się, że jestem na pokładzie żaglowca/żaglówki, ewentualnie łażę po porcie albo ustalam szczegóły rejsu.

P------e.

Chcę
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki z #kolobrzeg i ogólnie #pomorze ktoś :)
Będę ze znajomą w Waszym rejonie na parę dni w okolicy sylwestra i potrzebuję pomocy.
Szukam miejsca, gdzie można pośmigać (najlepiej legalnie!) autem lekko terenowym po jakichś bezdrożach (może jakiś poligon, pagórkowate pole?) - nic mega hardkorowego, ot żeby trochę zjechać z asfaltu i zaszyć na bezludziu. Szukam też ciekawego miejsca na foty (klasyczne + z drona) - przeszukałem już
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vegat: spróbuj wjechać na lotnisko w Podczelu/Bagiczu. Część jest zamknięta faktycznie jako lotnisko, częśc zamknięta, bo próbowali robić rozbiórkę hangarów, ale część nadal jest starym lotniskiem. No i niektóre budynki otaczające nadal są w klimacie poindustrialnym :)
  • Odpowiedz