W sumie ciekawa dyskusja na tagu się wywiązała a'propos oki. tez mi się wydaje że nie wpłynie to znacząco na liczbe inwestorów. kto się interesuje gieldą już dawno ma ike ikze. W typowym polskim domu dalej panuje przeświadczenie że giełda to h----d bo wujek Zbyszek w 98 stracił na akcjach Polmosu (wypłacił po miesiącu i przepił). Natomiast granie w lotto już jest całkim ok bo syn koleżanki psa ciotki Jadzi trafił raz
@PozdroMleczny: IKE to konta emerytalne, OKI to konta inwestycyjne. Młodzi nie myślą teraz o emeryturze tylko zastanawiają się jakim cudem odłożyć na wkład własny, albo ochronić przed inflacją to co ciułają. A przez beznadziejną sytuację mogą pchać się w coraz bardziej ryzykowne sposoby (np. akcje). Takie moje zdanie.
Ej skumajcie czego się właśnie dowiedziałem. Mój wujek ma córkę lekarkę i okazało się, że chłop prawdopodobnie od kilku lat ma jakiś rodzaj białaczki. Jego córka twierdzi, że ojciec symuluje. ლ(ಠ_ಠლ) Ona co pół roku wypisuje mu jakieś podstawowe leki, ale właśnie wyszło na jaw, że w jego dokumentach medycznych wizytę ma CO MIESIĄC, za którą ona co miesiąc bierze kasę. Co za zakłamana złodziejska banda
Narracja jest taka, że limit miejsc służy temu, by nie wydawać publicznych pieniędzy na kształcenie nadmiaru lekarzy. Dlaczego zatem to samo rozporządzenie ministra centralnie reguluje też liczbę miejsc na PRYWATNYCH uczelniach, gdzie studenci sami płacą za naukę? ( ʖ )
@Rafmi: Myślałem o tym, ETF Nasdaq US Biotechnology, ostatnio nieźle sobie radził przy tych spadkach. Ale chyba i tak ostatecznie odpuszczam ten sektor.
Kuzyn nadzorował kuzynkę - prezeskę szpitala, która z kolei zatrudniła jego syna. W tym samym czasie w szpitalu akceptowano rozliczenia, według których jeden lekarz pracował nawet 72 godziny na dobę. Ujawniamy nowe informacje dotyczące funkcjonowania szpitala powiatowego w Braniewie.