Herrsching - 23-latek molestował kilkanaście kobiet w szybkiej kolejce miejskiej linii 8 między Herrsching a Lotniskiem. Chwytał kobiety między nogami i przytrzymywał je.
Jakże bezsilnie i samotnie musiały się czuć kobiety? W przedstawionej sytuacji, gdzie nie można tak łatwo uciec. Policja w Monachium donosi w swoim aktualnym oświadczeniu dla prasy o jak dotąd najbardziej skandalicznym przypadku molestowania w monachijskim SKM. Dzięki zeznaniom dwóch młodych kobiet z Herrsching (18 i 20 lat) cała sprawa wyszła na jaw. Incydenty miały miejsce 29 stycznia, była wtedy sobota. 18-latka z Hersching przedstawiła policji, jak nieznany jej młody mężczyzna w SKM na wysokości Gemerign obmacywał ją. Nieznajomy najpierw dotknął jej twarzy, potem sięgnął do wewnętrznej części jej uda aż jego dłoń nie zawędrowała do miejsc intymnych.
Młoda kobieta wielokrotnie zmieniała miejsce ale nieznajomy nie dał się od się od siebie oddzielić i trzymał ją mocno. Kilka stacji później wyszukał sobie następną ofiarę - 20-latkę, która także złożyła zeznania na policji. Opisała jak mężczyzna dotykał ją po wewnętrznej stronie ud póki nie udało się jej od niego oddzielić. Nieznajomy podążał krok w krok także za nią.
































Mord w akademiku: w Monachium przed sądem staje pedagog, gdyż podczas miała podczas seksualnej zabawy odciąć swemu partnerowi głowę. Okropnie okaleczone ciało zostało odnalezione wiele lat później.
Przed monachijskim sądem okręgowym rozpoczyna się w ten poniedziałek (13 lutego) proces w sprawie okropnego mordu w akademiku. Pewna dziś już 32 letnia pedagog staje przed sądem gdyż miała podczas seksualnej zabawy zabić swego partnera. Za pomocą ręcznej piły tarczowej, zaatakowała jego górną część tułowia i ucięła mu, po tym jak jej ciosy spowodowały już śmierć, głowę.
Nieszczęśliwy
źródło: comment_AMop4uQKf4MCalcDMYG3uD3njXUQcixY.jpg
Pobierz