#mojdzienwpracy
Konsultant infolinii przychodzącej w sklepie internetowym, ale jest też trochę back office w stylu pisanie i odpowiadanie na maile. Studiuję dziennie, więc grafik w zależności od dnia, który można sobie luźno do siebie dopasować. Niestety 7,5zł/h ( ͡° ʖ̯ ͡°) Odbieram połączenia od klientów, dostawców, sklepów w sprawie zamówień itp. Ilość pracy w zależności od dnia. Są dni, gdzie trudno się wybić na przerwę, bo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tag #mojdzienwpracy jest fantastyczny. Co myślicie o zrobieniu uzupełniającego, który odpowiadał by na pytanie #jakznalazlemprace ? Wielu może to interesować, zwłaszcza wchodzących na rynek. Może jakieś niestandardowe działanie kogoś zainspiruje i potem pochwali się nową #pracbaza ? Mogę zacząć w sumie :)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój dzień w pracy.
Postanowiłem się podzielić ze względu na nietypowe miejsce w jakim pracuje. To miejsce, a w zasadzie kraj to Chiny.
Mieszkam w niewielkiej (8mln mieszkańców) miejscowości na południe od Pekinu. Wiadomo, że najłatwiej w Chinach być nauczycielem języka angielskiego.

Pracuje nieregularnie w tygodniu głownie popołudniami, a w weekendy zarówno rano jak i wieczorem.

Moją
Corazon - Mój dzień w pracy.
Postanowiłem się podzielić ze względu na nietypowe miej...

źródło: comment_5fhawaM5oBYEYNWevg61aXG499I0DYPh.jpg

Pobierz
  • 151
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja praca to generalnie weekendy oraz czas po szkole i wakacje.

Zaczynamy o 8 rano, przychodzę, otwieram bramę, włączam wagi, przyprowadzam wózki widłowe, sprintera, daję psom jeść i pić.
W trakcie dniówki, szykuję zamówienia, obsługa klienta, transport sprinterem kamienia do klientów ( ja jeżdżę sprinterem, kat.B here, szef jeździ Scanią wywrotką i TIR-em,)
Godzina 11. Przerwa na śniadanie, kawę, luźne pogaduchy z szefem.
Godzina 11:30 dalej to samo co do śniadania
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Operator DTP

1. Pobudka 5.20
2. Wyjazd 5.50
3. Na miejscu 6.00, kawka 20min
4. Przejrzenie zleceń
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mojdzienwpracy #rower #rowerowypoznan

W sumie 2/3 wpisów pod tym tagiem jest związana z informatyką/programowanie etc, ja na co dzień pracuje w sklepie rowerowym, także będzie chyba jakaś odmiana :). "Mój" sklep to nie sieciówka, sklep internetowy etc tylko typowy sklep stacjonarny, powiedziałbym "specjalistyczny". Na rynku od przeszło 25 lat, od zawsze w tym samym miejscu, mamy też świetnie prosperujący serwis - sporo stałych klientów, dużo ludzi z
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chmiel01: ej chodzę do sklepu rowerowego w którym kupiłam trzy swoje rowery i kupę znajomych, ogólnie sprzedawca mnie zna. Zawsze czuje wyrzuty sumienia jak przychodzę z rowerem a coś tam jest zamontowane właśnie z neta, gniewacie się o to? xD
  • Odpowiedz
@Bimbermaeister: to akurat ciężkie pytanie - mniej więcej jak miałem 14 lat zacząłem jeździć freeride/dual jak to się wtedy modnie mówiło, żyłem rowerem i ta przygoda trwała około 4 lata. Potem przyszła kontuzja i trochę straciłem zajawkę, w międzyczasie rozwoziłem listy po mieście rowerem i miałem taką typowo miejską maszynkę. Potem trochę to wszystko poszło w odstawkę jak zacząłem "karierę" w reklamie ale tle zawsze te rowery były. Generalnie zawsze
  • Odpowiedz
  • 9
#mojdzienwpracy Kościelny( w wakacje)
Poniedziałek-Sobota
1. Wstaję o 6:00
2. 6:30 Idę otworzyć kościół, przygotować do mszy.
3. 8:00 Msza się zaczyna, idę do sklepu po Nasz Dziennik #pdk.
4.9:00 Msza się kończy. Robienie
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mojdzienwpracy

Mojej pracy nie mogę za bardzo opisać tak jak wszyscy, bo każdy dzień wygląda nieco inaczej, a jedynymi stałymi elementami są początek i koniec pracy (pn.-cz. 7:00-17:00, pt. 7:00 - 12:30)3 półgodzinne przerwy o 9:30, 12:30 i 14:30. Pracuję jako elektronin na #emigracja w #niemcy a dokładniej zajmuję się budową szaf sterujących. Najczęściej jest to sterowanie klimatyzacją i liniami produkcyjnymi.
Zaczynając kolejny projekt na początku odbieram
FurtaS - #mojdzienwpracy

Mojej pracy nie mogę za bardzo opisać tak jak wszyscy, bo...

źródło: comment_NSMi3CNjA5injYCgHVDttKGWhWFTlBsJ.jpg

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@narwi: mam skończone studia na kierunku elektronika i telekomunikacja, chociaż sam kierunek trochę odbiega od tego co robię. A o samych zarobkach zabrania mu mówić umowa. Mogę podać tylko widełki w firmie 2300 - 4000 euro. Górnej oczywiście nie dostaje, ale i nie mam stawki najniższej. Nie narzekam na zarobki, tym bardziej że to moja pierwsza poważna praca.
  • Odpowiedz
#mojdzienwpracy

Elektromonter Złącz Kablowych (takie białe skrzynki co stoją przy budynkach)
1. Odbieram zlecenie na produkcję złącza kablowego (załóżmy, że tzw. oświetleniówka - złącze kierujące oświetleniem ulicznym)
2. Zbieram "tajle" do mojego zlecenia - wszystkie wyłączniki, szyny TH, szyny PE, N
3. Robię "przygotówkę" - rozrysowuję na płycie ongrodurowej wszystkie dziury na przewody, mocowania na skrzynki S4, tablice licznikowe (jeśli złącze zawierać będzie licznik, jeśli nie, to tylko tnę szyny TH, biorę PE i
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grajlord: Niepalny materiał, tani i wytrzymały, wygina się jak sprężyna. Stosujemy go do montowania na nim obudów S4 (do których potem wkładamy rozłączniki) oraz innych rzeczy. Idź na klatkę i zajrzyj do skrzynki z licznikiem, tablica, do której przykręcony jest licznik będzie albo na blaszce, albo na ongrodurze, albo na kronolicie (kolejny materiał, strasznie śmierdzi, gdy się w nim wierci/tnie), zależy kiedy tablica była montowana.
MiczDukanon - @grajlord: Niepalny materiał, tani i wytrzymały, wygina się jak sprężyn...

źródło: comment_7HdXcZR04xrFzRlUtTFpfYWPEj5ArjJU.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@wolololo2: z tąś inwigilacją to oczywiście, że można, ale w jakiś tam śmiesznym systemie się zarejestruje jako czas prywatny w pracy i później mogą z tego wyciągac jakieś konsekwencje.

wyżesze magisterskie (prawie, musze się obronić), 1,5 roku doświadczenia jako tester, nieco ponad pół roku jako dev.

niedługo biorę ślub i plan jest taki, że z przyszłą żonąna rok wyjedziemy gdzieś za granicę posmakować życia w niemczech/uk/usa/australii ;)
  • Odpowiedz