Polski naród to pieprzone nieroby, czy tylko ja prawilnie poświęcam od 6 do 7 godzin na pracę? Czy większość mirów pisze "ooo biurokracjo tak elo, kafka kafka karyny pogaduchy, a czasem popracuje" by być fajnymi czy to naprawdę tak wygląda?

Jeśli tak to chyba od tego nierobienia płacimy większe podatki.

Mój dzień w pracy
Projektant/Instalator ogrzewania elektrycznego - Pentair - Raychem
Ogólnie rzadko bywa, że każdego dnia robię to samo. Raz jestem
@RedRon: Nie przyszło Ci do głowy, że to nie Polski naród się gremialnie #!$%@?, tylko wpisy robią tutaj ci, którzy mogą, którzy siedzą po biurach i mają nieabsorbujące zawody, albo są rozliczani z wyników, a nie siedzenia w biurze? Wiadomo, że jak ktoś lata po budowie albo jeździ po klientach to nie mirkuje i nie pije ośmiu kawek dziennie.

chyba od tego nierobienia płacimy większe podatki.


@RedRon: Uwielbiam ten argument
7:45 Dzwoni budzik
7:50 Odpalasz kompa i idziesz robić kawę
7:55 Czytasz maile od Wierchuszki, dzień jak codzień - szkalować Janusza Korwina-Mikke
9:00 Wierchuszka dzwoni, ja trochę obsrany (nigdy wcześniej tego nie robił). Okazuje się, że Korwinowi skoczyło poparcie (z 2% do 2,5%), a co za tym idzie zagraża obecnemu establishmentowi i winą za to obarcza głównie moją osobę
9:15-teraz - #!$%@? komentarze na wykopie i innych mediach społecznościowych

Mam nadzieję, że
#mojdzienwpracy
JavaDeveloper tutaj, wiec podejrzewam ze moze byc nudno ( ͡ ͜ʖ ͡)
7:30 Uruchamiam mirko
7:45 Pobudka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
8:00 Sniadanie, mycie i pakowanie zarcia do pracy (zabieram ze sobą)
8:30 - 9:30 (zaleznie od dnia) wychodze do pracy (20 minut)
9:00 - 10:00 przybywam. Kawa-time, maile, mirko, maile, tickety z jiry.
11:00 SCRUM
11:00-17:00(18:00) - praca, uczelnia, praca, uczelnia.
Ja to, proszę państwa, mam bardzo dobre połączenie. Wstaję rano za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację. Tylko wstaję i wychodzę. W płaszcz się ubieram - jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu? Do PKS mam pięć kilometry. O czwartej za piętnaście jest PKS. Nie zdążam na niego, ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie
#mojdzienwpracy #praca #pracazdalna
Zdalny tester aplikacji
Z racji że nie byliście zadowoleni z mojej minimalistycznej formy (:() to mój dzień wygląda dokładniej tak:
8:50 - wstaję, zakładam szlafrok, idę zrobić kawę
9:30 - rozmowa z managerem co robiłem dzisiaj i ogólnie o wszystkim - jestem jeszcze na okresie próbnym, więc to też tak żebym sie szybciej wdrożył
9:30-10:00 - odpalam smoketesty na ios/android/mac/windows, czasem wp i surface
10:00 - scrum z zespołem
#mojdzienwpracy

Jako, że w pracy robię tylko raporty i walczę z excelem, programem księgowym, itp., to opiszę dzień jako... Kierownik Drużyny w III-cioligowym klubie piłkarskim - czym też się zajmuję, jedyna różnica w stosunku do pracy jest taka, że robię to za darmo, dla zabawy :) Nie będę podawał godzin bo mecze są o różnych porach, tylko podam godzinowe przedziały przed i po meczu :) Będą też 2 warianty - mecz u
10:00 budzik.
10:30 budzik.
11:00 wstaję, szybki prysznic.
11:30 już w pracy, bo mieszkam obok biura. śniadanie też w robocie.
od 12:oo do 18:00 robię śmieszne obrazki na jebzdzidy i kwejka prowadząc przy tym fp.
w tym czasie też piję niezliczone ilości herbaty Lipton.
od około 16:00 ktoś rusza dupe po piwo. Chlamy browary do końca roboty.
o 19:00 jestem już w domu. Odpalam kompa i dalej siedzę tym razem oglądając śmieszne
#mojdzienwpracy Agent morski. Tygodnie 14 i 15: mail-telefon-mail-telefon-mail-telefon i tak non stop 8-16. Tydzien 16: Wykop-inne stronki-Wykop-inne stronki-telefon-mail-Wykop-inne stronki-Wykop-inne stronki-telefon-mail Gdzieś pomiędzy ze 2 lunche (kanapka przy Wykopie) i szwędanie się tu i ówdzie. Czyli, albo zapiernicz, albo "plaża".
8.00 dzwoni budzik
8.00 - 8:20 czas na ogarnięcie się
8:20 - 8:40 śniadanie, przeglądam główną i mirko
8:45 wyjeżdżam z domu do pracy (zła pogoda - samochodem, dobra pogoda - rowerem)
9:00 jestem w pracy
9:05 sprawdzam co muszę zrobić, włączam liczenie czasu, robię pull z gitu
13:00 jadę do domu na obiad.
13:15 - 13:45 jem obiad, przeglądam mirko.
13:45 jadę do pracy.
14:00 praca
18:00 powrót do domu.

Stanowisko:
Pracuje na 3 zmiany ale opisze zmianę nr 1.
5.00 wstaje ubieram się i wyjeżdżam do praxy
5.30 jestem w pracy, przebieram się i idę na warsztat
5.45 przekazanie zmiany przez zmiennika i gadka szmatka
6.00-6.40 śniadanko, przegląd gorących i mirko z rana.
6.40-9.00 odpalenie maszyn i wydajna praca. (ustawianie, lub akord na Cnc. Z reguły ustawianie a drugi współpracownik pracuje maszynach)
9.00-9.15 kawa na stołówce przy automatach.
9.15-9.30 reszta kawy na
#mojdzienwpracy #pracawakacyjna #anglia

Praca tylko na wakacje, ale dość ciekawa, więc zdecydowałam się opisać.

Letnia szkoła językowa w Anglii.

7.50 - budzę siebie, współlokatorkę i jeśli mam dyżur to dzieciaki.
8.30 - śniadanie
9.00 - staff meeting - omawianie dzisiejszego dnia, problemów, pomysłów na ten tydzień, wycieczek

9.15 - spotkanie staffu z dzieciakami, omówienie dnia i np. wycieczek
9.30 - dzieciaki zaczynają zajęcia językowe z nauczycielami - animation team (moj team) organizacja
#mojdzienwpracy
Grafik w niedużej prywatnej firmie.
Głównie zajmuję się separacjami wielobarwnymi na sitodruk oraz drukiem sublimacyjnym.

6:00 lub 7:00 pobudka w zależności czy mój różowy też wstaje rano do pracy, czy nie.
do 8:00 poranna higiena + małe śniadanie.
między 8:00, a 9:00 muszę pojawić się w biurze. Elastyczna godzina, a do pracy autem mam 5 min ( ͡° ͜ʖ ͡°)
9:00 Odpalam kompa, drukarki (sprawdzam ich stan
7:00 pobudka
7:15 prysznic, Ania ma swoja lazienke
7:30 schodze na dół Belwederu zjesc poranne jajka pouche. Tesknie za kaszanka z grilla.
8:00 Przebieraja mnie w bardziej oficjalny stroj, w tym czasie moi doradcy opisują jak będzie wyglądać dzień. Akceptuję wszystko
8:30 wsiadam do limuzyny i słucham jakie pytania dzisiaj padną i co mam powiedzieć
8:45 dostaję do reki swoje przemowienie. Pierwszy raz je widze wiec musze sie nauczyc.
9:00 Rozmowa z
interactive manager

6:15 - pierwszy budzik
6:30 - drugi budzik, więc wstaję
7:00 - idę zjeść coś na śniadanie
7:15 - mirko, wypok, fejsy
7:30 - pierwszy mail pośpieszający grafika lub copy
7:45 - wychodzę do biura
8:00 - wchodzę do biura i idę na papierosa
8:15 - z kubkiem herbaty siadam do komputera
8:45 - po odpowiedzeniu na wszystkie maile planuję pracę na dzisiaj
9:00 - zaczynam odpowiadać że nikogo dzisiaj
@fredzio12: Nie mam pojęcia jak normalnie jest. Ja zacząłem pracę w firmie, w której teraz pracuję jako akąt, a szef sam po miesiącu zauważył że dobrze organizuję pracę ludzi, ogarniam średniozaawansowane rzeczy w PHPie, JSie, wiem czym co się by działało, dobrze projektuję pod kątem usability i wiem jak ważny jest UX. Mam 7-letnie doświadczenie w projektowaniu stron + appek, ale przez 6 lat były to projekty z bardzo małym budżetem.
Greenkeeper w ekstraklasie
7:00 Kawa, przebieram się w dresy.
7:45 Jak codzień plątam się po boisku, naprawiając ubytki w murawie. Maluje linie na boisku. Rozkładam bramki.
10:00 Witam się z piłkarzami i trenerami.
10:30 - 12:00 Oglądam sobie trening, albo idę na siłownię trochę przypakować ;)
12:00 Plątam się po boisku naprawiajac ubytki w murawie. Jak skończę to idę do domu.
#mojdzienwpracy
Typowo budowlanie:

7:00 - budze sie
7:26 - wstaje
7:26-7:35 - toaleta, ubranie sie, zjedzenia jablka #jedzpolskiejablka
8:05 - stawiam w pracy (godziny wstawania sa rozne bo pracuje w roznych miejscach, ale zawsze wszystko tak jest ustawione by byc piec minut po osmej w pracy)
8:05-8:30 - kawa omowienie wczorajszych wydarzen ze swiata poza praca oraz rozplanowanie roboty na dzisiaj
8:30 - 10:30 - praca
10:30 - 11:00 sniadanie + prawilne rozmowy
#mojdzienwpracy
Fotograf. Każdy dzień jest inny, wiec wrzucę dwa przykładowe (w tym zlecenie z wczoraj)

1. Praca w terenie:
7:00 Wstaje z łóżka, ogarniam sie powoli

9:00- 9:30 Sprawdzam maile (i tak robię to tez na bierząco z telefonu)

11:30-12:30 Zasuwam na pociąg, bo #cebula i 60zł za pociąg to lepiej jak 250 za benzynę.

12:30-15:00 Fejsik i smieszkowanie ze znajomymi

15:00-17:30 Szukanie miejsca gdzie jest zlecenie, ogarnianie miejscówki na jakiś obiad
@cierpkiezale: teraz wracam z wrocka, siedzę w pociągu, do poznania.

@ludzik: Fotografuje w najróżniejszych godzinach. Przykładowo ślub od przygotowań do 1:00 na weselu, to robota 8:00-1:00 i 2 tygodnie obróbki.

Teraz fotografowałem konferencje z branży eCommerce, robiłem to tez w ten wtorek. Za tydzień w środę jadę do Warszawy.

Sam zajmuje sie fotografia od daaawna, już od dziecka sie tym jarałem. Jako mały dzieciak dostałem na komunie analogowa idiotenkamere firmy
@ludzik: Konkurencji jest wuchta, ale ludzie kupują nie tyle co konkurencyjne ceny, co twoje oko i twój styl. Nie obawiam sie tych jednoosobowych działalności założonych z dotacji, gdzie ludzie nie potrafią nawet zrobić podstawowej korekty barwnej, albo nawet agentów którzy w ogole nie retuszują zdjeć.

Kolejnym aspektem, bardzo tutaj ważnym jest szeptanka. W ten sposób każdy fotograf zdobywa większość klientów.

Niestety, mimo wszystko ceny i tak trzeba obniżyć, bo na świecie
#mojdzienwpracy

7:00 - 8:00 Wchodzę do biura. Witam się z kolegami. Pogadanki w socjalnym przy parzeniu kawy. Prasówka - wykop( onety wyborcze i inne - tylko #!$%@?, wiadomo Wykop to elyta). Omawianie gdzie i co dziś robimy.

8:00 - przebieram się w robocze wdzianko ognioodporne, "nieiskrzące", wyjeżdżam w teren. Na obiekt jadę od godziny do nawet 2,5 w jedną stronę.

10:30 około - zaczynam właściwą pracę. Przeglądy i konserwacje urządzeń typu modem
@reneq16: to jest w dużym skrócie i może wyglądać na proste ale tak nie jest. Ja jestem w firmie automatykiem. Czyli trzeba mieć odpowiednie wykształcenie, wyższe. O ile przeglądy ups czy telemetrii są proste o tyle z PLC bywa róznie. Bo pod ten przegląd wchodzi dużo rzeczy jak automatyczna regulacja, napędy na zaworach itp. A z przeglądem ATEx to już grubo bo trzeba pomiary elektryczne robić. To jest typowy dzień w