Mirki mam problem miłosny, więc udałem się do ekspertów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie jestem jakimś piwniczakiem, miałem parę przygód i starań, ale nigdy nie miałem dziewczyny. I chciałby to zmienić, ale teraz w wakacje podejrzewam, że nikogo nowego nie poznam, wśród moich znajomych nikt mnie nie interesuje.

No i do sedna, napisała do mnie pewna koleżanka, czy nie chce z nią i z jej rok starszą koleżanką
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gimbosaurus_s-x: drogi dwie: 1) jeśli jakakolwiek lala się Tobą interesuje - to dobrze, bo widzą to inne lale. Masz lalomagnes, możesz jechać, coś tam poprofitować, stratny nie będziesz 2) zostać w piwnicy i napisać jej, że brat siostry kuzyna męża córki twojego wujka robi impreze i w----------z chlać elo w ciebie locha
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, potrzebuję rady. Związek na odległość here, spotkania mniej więcej co miesiąc, czasem dłużej się nie widzimy. Tak się nie da żyć, nic nie oddaje spotkań na żywo, żadne komunikatory internetowe nie pozwolą poznać drugiej osoby jak normalne rozmowy face to face. Kochamy się, na spotkaniach jest bardzo dobrze, ale gdy już każdy wraca do siebie to spada mi energia i chęć do życia do zera. Wiem, że uzależnianie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Maro: To zależy od wielu czynników.
Nam się udało. W sumie 3 lata odległość 250km, rok zagranicą pracy jednej strony, znów odległość 250km przez rok, przeprowadzka na wspólne mieszkanie, po 5 latach mieszkania razem ślub, później jedno z nas zagranicą. Po roku wspólne mieszkanie zagranicą.

Nie jest to proste, ale jak widać da się i to bez pieroga czy bolca na boku.
Szczera, prawdziwa miłość jest kluczowym ekementem.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#rozowypasek #logikarozowychpaskow #milosc #zwiazki

#niebieskipasek here - w stałym związku - ponad 6 lat - poznaliśmy się jeszcze w liceum i jakoś tak leci, aż do teraz - usłyszałem od niej, że potrzebuje czasu, że mnie kocha, ale musi odpocząć, odetchnąć, wyciszyć się itd. Pierwsza głupia myśl to to, że mnie zdradza lub pojawił się na horyzoncie ktoś inny i
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Sama idea przerw jest bez sensu i wolałbym się rozstać, niż być z kims, kto chce ode mnie uciec na jakiś czas. Czasami ja sobie jadę na kilka dni gdzieś, czasami rozowa jedzie sama i wszystko wszystkim pasuje, ale nie jest to uciekanie i szukanie siebie w związku, tylko ja jadę gdzieś z kumplami się nazlopac piwska i nie chce mieć ze sobą kobiety, ona chce się spotkać z
  • Odpowiedz
@dariusz955: Samorozwój rozumiem. Rzecz w tym że po ostatniej poznanej na wykopie raczej nie widzę którejkolwiek która mogłaby mi zaimponować. Serio większość różowych to prymitywy bez zainteresowań
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam pytanie do bardziej doświadczonej części ludzi jeżeli chodzi o związki. W kwietniu poznałem super dziewczynę dogadujemy się świetnie, mamy wspólne zainteresowania, pasję podobne poglądy i tak samo myślimy o życiu. Jest to mój pierwszy poważny związek mam 30 lat, a ona 27. Dziewczyna w przeszłości została skrzywdzona przez swojego byłego po 3 latach dowiedziała się, że jej nie kocha. Ostatnio w spontanicznej rozmowie wyszedł temat zaręczyn i powiedziałem,
  • 59
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach