Pamiętacie może, która misją jest przełomowa w masa effect 2 ? Chce zrobić gierkę na 100% i odroczyć porwanie załogi przez zbieraczy do samego końca #masseffect #gry #steam
@shroon: jeżeli byłoby tak jak mówisz, to nie możnaby robić lojalki Legiona. A ja dodatkowo jeszcze brałem Legiona na lojalkę Tali i załoga statku w takim przypadku przeżywała
Szczęśliwego dnia N7! :) W tym roku wydawało się, że dostaniemy tylko tekstowe życzenia -> Klik Jednakże jak to już rok temu było, trochę zakodowanych informacji zostało ukrytych, obecnie udało się dotrzeć do dwóch stron - kodu Epsilon Klik (filmik prawdopodobnie ukazujący Liarę?) oraz kodu Oculon Klik prezentującą dalszą część postaci
@FrostlyMostly: Co w tym dziwnego w sumie? Gra latała po bundlach, była chyba na Amazon Games w pakiecie Prime a i w EAPlay można ją dostać. Nie zmienia to faktu że warta każdej złotówki.
Skończyłam wczoraj fabułę #ghostrunner2 i choć początkowo trudno było mi się wdrożyć w grę ze względu na zmianę tempa rozgrywki względem pierwszej części, koniec końców jestem usatysfakcjonowana tym, co otrzymałam.
Na początek minusy. Mam mieszane uczucia względem hubu (z jednej strony zupełnie niepotrzebny, bezzasadnie wciśnięty jakby na siłę, z drugiej - doskonała okazja do ekploracji lore, świetnie było też spotkać Zoe 乁(♥ʖ̯♥)ㄏ).
@larvaexotech: główny bohater - Jack - to tytułowy Ghostrunner, czyli coś w rodzaju cyberninja, który przemierza kolejne poziomy Dharma Tower, będącej arką ludzkości. Poza Wieżą nie ma już warunków do życia, więc w budynku trwa walka o dominację, zasoby, przetrwanie. Gracz wciela się w Ghostrunnera, który w GR2 wykonuje zadania dla jednej z grup rezydujących w Dharmie - Wspinaczy, których można poznać już w GR1. Ot, takie tam całkiem przyjemne
To jest niesamowite że to wyszło w 2007 roku, pomyśleć ze od tamtej pory nie ma serii która potrafila by w taki sposób łączyć wybory na przestrzeni 3 gier w jedną "giga grę". O ilości przerywników i dialogów ktore by usłyszeć wszystkie trzeba przejść grę dosłownie dziesiątki razy nie wspominając.
Tak sobie gram w tego #starfield i przyjemna gierka żeby nie było, ale nic przełomowego jak twierdzą niektórzy recenzenci. Natomiast od dłuższego czasu miałem uczucie deja vu grając w tę grę i w końcu mnie olśniło. Przecież to jest niemalże kalka z #masseffect andromeda, tylko wykastrowanego o filmowe wstawki, dynamiczną walkę i możliwość jazdy po planecie zamiast z-----------a wszędzie na piechotę. W sumie trochę dziwi, że Andromeda swego