@Megasuper: Tak, ale na zakładce archiwalnej, trzeba pogrzebać. I raczej są marnej jakości. To znaczy oni dysponowali w latach 90 taką samą jakością jak obecne zdjęcia lotnicze (to nie jest satelita), ale ich nie wgrali. Wiem, że były, bo je osobiście kupowałam na studiach na płycie CD od nich, za specjalnym poręczeniem z uczelni. Oryginały z samolotu, jeszcze niepołączone. :)
  • Odpowiedz
Rosja bardzo mnie dziwi.
Bo w sumie, wydawało mi się, że im bardziej ubogi kraj, tym bardziej człowiek wierzy że w życiu po śmierci będzie lepiej.
A tutaj Rosja, przegrana na loterii życia w chatce z gówna po środku niczego. I jakoś nie ponoszą ich myśli, że po śmierci będzie lepiej ... A jednocześnie nie robią nic z tym by ich kraj był lepszy za ich życia. Rozumiecie o co mi chodzi?
  • Odpowiedz
@markhausen: Pamiętaj, że rosja to następca związku sowieckiego, kraju oficjalnie ateistycznego zwalczającego zwłaszcza chrześcijaństwo. a zachód bogaty nie tylko dzięki wielowiekowej akumulacji kapitału i wyzyskowi słabszych (kolonializm) ale dzięki wielowiekowej historii chrześcijaństwa, która m.in. odegrała kluczową rolę w promowaniu powszechnej edukacji sprzyjającej rozwojowi.
  • Odpowiedz
@Errad: w Korei południowej, rodzenie poza małżeństwem jest skazane na ostracyzm, i uprzedzenia prawne. Chyba tylko 2% dzieci jest urodzona poza małżeństwem. A ich współczynnik dzietności jest rekordowo niski 0.7
  • Odpowiedz
A wydawałoby się że każdy albo ma jakieś złoto albo nie ma wcale medalu ... ale w sumie u nas też nie wiele brakowało a mielibyśmy tylko same srebra
  • Odpowiedz
@KniazJarema25:prawa człowieka czyli co im się dokładnie dzieje w Polsce? Nie mogą podjąć nigdzie pracy, są zrzucani z budynków jak u muslimów, czy może całe rodziny są kamieniowane? Mapa typu IDZD
  • Odpowiedz
@KniazJarema25: Ja zwrócę uwagę na granice przy Królewcu. We wszystkich wariantach była ona przesunięta kilkanaście kilometrów na północ. Gdyby to się ziściło, a historia potoczyła tak samo, to obecnie Królewiec znaczyłby znacznie mniej jako rosyjska "twierdza". Granica Polski byłaby niemal przy granicy miasta.

A tak... cóż, nadal musimy zżymać się na decyzję Konrada Mazowieckiego z 1226 roku. Tak, ciągnie się za nami ta pierdoła od 800 lat i końca nie
  • Odpowiedz
@KniazJarema25: Ciekawe jak mierzone i dane z jakiego roku, bo Ukraina wygląda na większa od nas, a tam teraz według niektórych szacunków jest poniżej 30 milionów na terenach kontrolowanych przez rząd ukraiński.
  • Odpowiedz