Wczoraj zepsuła mi się matryca w MacBooku (Pro 14). Zwyczajnie go używałem, a potem zamknąłem klapę, a jak rano wstałem i otworzyłem, to matryca przestała wyświetlać obraz, jest czarny ekran. Podłączyłem do zewnętrznego monitora i działa, więc raczej tylko matryca jest problemem. Pojawiło sie na niej małe pęknięcie, o wielkości jakieś 1 na 1 mm.
MacBooka kupowałem kilka miesięcy temu, więc dalej jest objęty gwarancją. Pytanie czy jest jakakolwiek szansa, że mi
MacBooka kupowałem kilka miesięcy temu, więc dalej jest objęty gwarancją. Pytanie czy jest jakakolwiek szansa, że mi



























Przecież to jest jeszcze gorsze plucie na klienta niż 60hz w ajfonach.
Ogólnie przekonał mnie do macbooka argument z prockami, które nie wymagają chłodzenia w postaci suszarki ale jak czasami widzę niektóre konfiguracje to aż nie wierzę, że ktoś to kupuje.
Ps.
@Murasame: no ja właśnie po zobaczeniu takiej polityki cenowej, szczególnie w odniesieniu do RAMu (i braku możliwości jakichkolwiek samodzielnych modyfikacji sprzętowych) odpuściłem i trzymam się z dala jabłek.