@KoninaBeZiomeczka Tak, każdy sam dla siebie to co najlepiej służy. Po prostu świadomie. To jest jedyna różnica - świadomie/nieświadomie. Jak robisz coś z poziomu nieświadomości czyli skrzywdzonej, oddzielonej emocji - zasilasz cień. Uzdrowisz to już nie. Może być tak, że coś co w roku 1 zrobisz zasili cień a rok później w roku 2 już tego nie zrobi. Dobry przykład to masturbacja - jeśli masz głęboko zakorzenione przekonania o tym, że
  • Odpowiedz
@jasmina-grygiel: Moim zdaniem nie da się wizualnie przedstawić śmierci ego, nawet opowiadanie o tym pokazuje tylko maleńki ułamek tego, co się wtedy dzieje. Po prostu jest to coś z całkowicie innego świata, albo z pogranicza naszej rzeczywistości i jakiejś innej. Widzisz coś, co jest tak bardzo inne, że nie ma szans tego wytłumaczyć i jednocześnie czujesz, że to jest genialnie proste i oczywiste i dlaczego ja tego wcześniej nie widziałem.
  • Odpowiedz
@apjarvan: Ale o czym Ty mówisz? Przecież to nie chodzi o niekontrolowaną "terapię" na własną rękę.

A co do ćpania, próbowałeś ćpać psylocybinę w ciągu? Przecież tak się nie da.
  • Odpowiedz
@apjarvan: Nie wiesz co to jest ciąg przy używkach? Spróbuj przyjmować psylocybinę codziennie, tak żeby większość czasu być na fazie i zobacz czy to możliwe. Podpowiem że nie i dlatego ta substancja nadaje się do celów terapeutycznych. Niektóre inne psychodeliki także.

Ale mówimy o terapii w kontrolowanych warunkach, a nie ćpaniu rekreacyjnym i wmawianiu sobie, że to pomoże. Owszem, są przypadki że pomogło ale to żadna generalna zasada.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@greenballz: nie wiem jakie reklamy oglądałeś ;)
LSD owszem jest wspaniałym narzędziem do poznawania, zmiany, śmierci itp, ale jak z każdym narzędziem, trzeba umieć się obchodzić ¯\(ツ)/¯

Jeśli natomiast oczekiwałeś, że kwas zrobi wszystko za ciebie, a ty bedziesz tylko siedzial i nic nie musial, to po prostu wziales za małą dawkę :P
  • Odpowiedz
@greenballz: nie jestem dobrym ekspertem, raz jadłem jedynie grzyby. Na fazie tak se wkręciłem, że fajki złe że nie zapaliłem fajki już nigdy więcej i co najlepsze nie miałem głodu nikotynowego, a wcześniej ciężko było rzucić.
  • Odpowiedz
  • 1
@kubako: tak, ale do telegrama dostajesz się z insta. Co więcej. Jeśli widziałbyś konta tego typu konta, właściciele często wrzucają oferty w wiadomość na insta.

Zgadzam się. Całe ryzyko jest po stronie kupujących. I dlatego zastanawiam się jak wiele osób się na to nabiera.
  • Odpowiedz