@niepowinienemtegorobic: Nie. Jeżeli jest to toksyczne zachowanie to należy to rozwiązać, czasem nawet może bardziej konfrontacyjnie. Emocje emocjami, a nawet uczucia uczuciami, ale są pewne standardy szacunku wzajemnego, nadmierna litość czy ignorowanie własnej frustracji nie doprowadzają do niczego dobrego.
  • Odpowiedz
@Walendarz: w życiu bym kogoś obcego nie wpuścił żeby mi łaził o macał wszystko w domu

Bardziej chodzi o to, ze raz na miesiac trzeba 'grubiej' ogarnac, wymyc lustra, kibel, nie wiem, umyc lodowke


Co ty masz villę z dziesięcioma pokojami że mycie luster ci zajmie cały dzień? Przecież to można na bieżąco ogarniać przy myciu zębów itp. bierzesz szmatkę i pyk już lustro czyste
Sprzątanie kibla też nie zajmuje nie wiadomo
  • Odpowiedz
Jej matka obraziła się na mnie ale nie na tyle żebym nie przychodził wcale tylko na tyle żeby mnie lekko skarcić ja wiem że jej matka jest gdy samochód stoi i gdy przestałem w ogóle przychodzić to ona obawiając się że przestanę wcale przychodzić na stałe zaczęła przychodzić bez samochodu po to żeby mnie spotkać żeby pokazać że wszystko jest okej I teraz czy jeśli ja myśląc że jej nie ma gdy
aa-aa - Jej matka obraziła się na mnie ale nie na tyle żebym nie przychodził wcale ty...

źródło: temp_file7709532224068969400

Pobierz

iść czy nie iść

  • idź myśląc że jest gdy jej nie ma 33.3% (5)
  • nie idź myśląc że jej nie ma bo samochodu nie ma 66.7% (10)

Oddanych głosów: 15

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Quashtan: kosmate myśli mają wszyscy. Każdy by chciał fikać bzikać. Problem beciaka/romantyka polega na tym, że oprócz tych myśli ma również takie podniosłe, idealistyczne, więc siłą rzeczy sacrum zmiesza się z profanum i będzie oskarżany o hipokryzję i fałsz. A to niekoniecznie musi być fałsz, może być dualność, ambiwalencja. Badboy nie ma takich rozterek, chce yebać i nic głębszego się tam nie kryje - ale jeśli wygląda wystarczająco dobrze, to
  • Odpowiedz
Kurde szarpan na lajvie niestety mnie zasmucil ale takie jest chyba zycie i natura.

Mowi, ze nie jest ołwa kiedy jest bo nigdy kobieta sama do mnie nie zagada.
Ja nie potrafie tego zrobic jako pierwszy i w sumie chyba nawet niechce umiec bo i tak czulbym sie wewnetrzenie jak smiec. Kolejny skaczacy piesek z nadzieja, ze zostanie wybrany. W pracy czy w towarzystwie potrafie zartowac, mowie normalnie bez jakania ale zawsze na neutralnym
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obserwuję jak ci mniej atrakcyjni znajomi po dłuższym okresie związku za namową lub naciskiem partnerki często rezygnują ze swoich hobby czy dawnyc h aktywności.
Jako, że mózg potrzebuje potwierdzenia to robią cope, że dorośli/związek tego wymaga lub inne fikołki mentalne, żeby obraz "Ja" się nie rozpadł.

Wiecie jak to wygląda u tych atrakcyjnych tzw. Chadów? Nie ma takich akcji bo Chad w życiu by sobie na to nie pozwolił.

To się wszystko dzieje naturalnie samoistnie,
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gieldowySyzyf: jest to nieprawda, że u Chadow nie ma takich prób. Tylko kobieta nie ma żadnej pozycji żeby coś takiego wymusić w związku z Chadem. Niemniej próbuje i najwyżej dostaje kopa w dupę albo gonga w oko.
  • Odpowiedz
  • 17
@Fala_Magnezu: Jak najbardziej shit-testy są.
Ale Chad nie patrzy na to "Oooo baba mnie testuje, niech zobaczy jaki ze mnie samiec alfa"
Jego wychowanie, geny, testosteron powodują, że uszy słyszą, ale mózg w ogóle na to nie zwraca uwagi na prowokacje.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KieszonkowyChad92: Z tymi tabletkami to każdy człowiek ma inny potencjał, karty rozdane przez los, itp. To ojciec nastolatka czy starszy brat powinien takiego w życie wprowadzać, bo wszystkie te tabletki od niebieskiej przez czerwoną do czarnej działają, ale w zależności od danej jednostki. Sęk w tym, że ryją one beret i mogą oszukać a wręcz doprowadzić do upadku szczególnie młodzież, która jest podatna na manipulacje przez autorytety.
  • Odpowiedz
Moim guilty pleasure jest obserwowanie randkowego contentu w social mediach, bo to jest coś pięknego XD. Na każdy temat te „influencerki” mają jakże progresywne i nowoczesne podejście do życia, ale gdy przychodzi do randkowania, nagle wychodzi z nich mentalność „mój stary pijany” xD.

Nagle nie przeszkadzają im stereotypy płciowe: to chłop ma wszystko zorganizować, a jeśli chce iść 50/50, to już „nie jest męski”. Zaczyna się bodyshaming w postaci sugestii o „małym
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czy kosmopolitycznymi progresywistkami, dla których chłopiec bawiący się samochodzikiem, a dziewczynka lalką to „szkodliwe utrwalanie stereotypów płciowych”.


@stanleymorison: i właśnie udowodniłeś czemu ta hipokryzja przy 50/50 i bodyshaming w oparciu o rozmiar fiuta się nie skończą
  • Odpowiedz
@centerario: te drugie pół to sie po prostu nie przyznaje do glównego źródła zarobku, skoro w tym kraju nawet dobrze zarabiające aktorki młodszego pokolenia jeżdzą do klientów na godziny to tym bardziej eszony z tiktoka i yt
  • Odpowiedz