@przegryw186cm: Chodzi tylko i wyłacznie o konstrukcje tej aplikacji. Miliony krótkich filmików które jednym ruchem możesz przewinąć jak ci sie nie spodoba. Idealne pod dzisiejsze czasy i społeczeństwo. A co do samej treści to 99 % tik toków to śmieci zwyczajne.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Korova: bueeeh... Spleśniałe owoce? Kuwa. Całowałem dziewczynę z końcówką okresu, ale nawet wtedy nie było jakichś strasznych smaków. Czasem kwaśniejsza i w sumie to tyle.
Ale dziwce lizać?
  • Odpowiedz
Nic prawdziwszego i bardziej szczerego w temacie #zwiazki nie usłyszycie w tym tygodniu. Dawny spermiarz opowiada o swoim byciu podnóżkiem dla #p0lka . Żadne tam ugładzone politycznie poprawne p--------o.

Jak ktoś ma świeżą deprechę po związku to nie wiem czy polecam, bo może uzdrowić chłopa, lecz równie dobrze może chłopa rozwalić do reszty.

#przegrywwzwiazku #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #blackpill
F.....a - Nic prawdziwszego i bardziej szczerego w temacie #zwiazki nie usłyszycie w ...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja p------e az sie zagotowalem k---a

Dla mnie to zwyczajne molestowanie i z--------m jej w ryj zwyczajnie
Szczucie bluepilli o niskim SMV jeszcze probuja bialorycerzyc p-------i

Co za świat co się dzieje z ludzmi (
N4ght - Ja p------e az sie zagotowalem k---a

Dla mnie to zwyczajne molestowanie i ...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam dla Was zagadkę logiczna. Jednie osoby z iq powyżej 75 są w stanie ja rozwiązać poprawnie.

Osoba x twierdzi, ze opisywane wydarzenie było mistyfikacja.

Osoby, które maja zdecydować jak było naprawdę stwierdzają, ze informacja „wydarzenie było mistyfikacja” jest informacja fałszywa.

Co to oznacza?

  • Nie było mistyfikacja i wydarzyło się naprawde. 35.7% (5)
  • Wykopki chcą zrobić kur*e z logiki. 64.3% (9)

Oddanych głosów: 14

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elozapiekanka: O ja p------e, jaki gigachad, przeciez ty mógłbyś mieć pół klubu dziewczyn na zawołanie. Stary, zajebiście wyglądasz, jesteś jedynie bardzo zniszczony psychicznie człowiekiem jak my wszyscy. Mimo że neguje działanie terapii to w twoim wypadku by zadziałało.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem w związku z dziewczyną ponad 7 lat, mieszkamy razem i zastanawiam się czy w każdym długotrwałym związku są takie problemy jak u mnie.
Zauważyłem że ona mnie dosyć często irytuje, czasami o pierdoły. Jestem wręcz uczulony na to. Do tego nie mam większej ochoty spędzać z nią czasu i rozmawiać jak kiedyś, w takim sensie żeby wyjść na spacer, na drinka, pogadać o głupotach i się powygłupiać, pojechać gdzieś na wycieczkę, poszlajać się, zjarać wspólnie marihuanen. Oczywiście spędzamy czas razem, zawsze po pracy i wieczorem się przytulamy i pogadamy, czasami wyjdziemy coś zjeść, na zakupy, obejrzeć film, ronimy obiad, czasem seksy. Ale dłuższa rozmowa/wyjście już mnie z nią męczy. Przez to też się waham czy na pewno pchnąć ten związek do przodu.
Czy u was też występują takie problemy? Jakie według was są plusy i przede wszystkim minusy długoterminowego związku?
#anonimowemirkowyznania #zwiazki #malzenstwo #niebieskiepaski #rozowepaski #s--s #zalesie #logikaniebieskichpaskow

---
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania pytanie czy ona cię irytuje i dlatego nie chcesz pchać tego do przodu, czy masz jakieś obawy przed pchnięciem tego dalej i przez to podświadomie doszukujesz się irytujących sytuacji.
Przez 7 lat spokojnie można poznać człowieka na tyle, żeby wiedzieć czy chce się z nim na poważnie spędzić życie. Być może sam do końca nie wiesz czego chcesz i się motasz.

Ja jestem od 11 lat z kobietą, wiadomo nigdy
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Nie potrafię zrozumieć jak można być przegrywem będąc #programista15k . Przeglądam wykop i często trafia się wpis że jakiś Mirek zarabia 15k, 20k, 30k a nawet więcej i jest przegrywem prawiczkiem itd. Ja wiem że większość takich wpisów to pewnie bajty ale siłą rzeczy jakiś procent z nich pewnie jest prawdziwa. Sam miałem w swojej karierze wiele wzlotów i upadków. Od zarabiania 1,5k aż po 20k żeby z powrotem zjechać do 3k. Jak nietrudno się domyślić mając >15k byłem najszczęśliwszy. Mimo że nie są to jakieś gigantyczne pieniądze przy dzisiejszych cenach to jednak sporo mogłem za nie zdziałać. Zarabiałem taką sumę raptem przez pół roku a zdążyłem:

- ogarnąć uzębienie na tip top,
- kupić fajne auto za 30k,
- wymienić całą szafę starych ciuchów na nowe i bardziej modne,
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania

Mimo że nie są to jakieś gigantyczne pieniądze przy dzisiejszych cenach to jednak sporo mogłem za nie zdziałać. Zarabiałem taką sumę raptem przez pół roku a zdążyłem:


Potem wszystko się zawaliło przez covida i zarabiam teraz ~4k przy czym narobiłem sobie długów i 1,5k idzie na raty (tak będzie aż do 2025 roku).
  • Odpowiedz
Bo nadmierna konsumpcja jest fajna przez chwilę, jakbyś zarabiał te 15k-20k jeszcze przez rok to wszystko by ci spowszedniało
Z perspektywy osoby która jest tak bardzo solidarna, że płaci daninę na osoby niepełnosprawne mogę ci powiedzieć, że długotrwałe szczęście da się osiągnąć tylko realizując jakiś wyższy cel + aprobata społeczeństwa
  • Odpowiedz
Na ulicach zazwyczaj razem z dziećmi widzę #p0lka wielorybich rozmiarów, z wielkim tłuszczem, dupskiem, ledwo idące. Dlaczego grubaski tak intensywnie się rozmnażają, a szczupłe ładne kobiety jakoś nie? Kto to zapładnia? Przecież #niebieskiepaski tak bardzo brzydzą się grubymi babami. I zobaczcie, jaki to będzie miało opłakany skutek dla przyszłych pokoleń - 90% ludzkości będzie grubasami, bo nic w genach nie ginie. Ich dzieci będą takimi samymi wielorybami.
#
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@costusmierdzi: Ogólnie w poprzedniej firmie, była taka zajebista d--a, naprawdę śliczna, nawet na kawie byliśmy z dwa razy, no i ostatnio 5 lat później ją spotkałem w Auchanie i CI powiem, że no tak z 20kg więcej i już właśnie pchająca wózek, także albo serio to w czasie ciąży tak. No i nie mówiąc, że tak naprawdę chłopy to we wszystko pakują kutasa
  • Odpowiedz
@costusmierdzi: Ciąża jest jak choroba. Z medycznego punktu widzenia, to jak nowotwór, z tym, że organizm, zamiast go zwalczać, wszystkie swoje siły i zasoby przeznacza na jego utrzymanie. Niektóre baby mają szczęście i niewiele czują, ale są takie, które rzygają, mdleją, czują się fatalnie. Po porodzie jest zjazd hormonalny, organizm spełnił swoją funkcję, czyli przekazał życie, zatem baby "brzydna", bo nie muszą już przyciagac (przez jakiś czas) samca do kolejnej
  • Odpowiedz