@Evil_JP2: też mialem kleszcza na fjucie i to centralnie obok główki dobrze ze mam silna psyche i nie zemdlałem tylko go oderwałem wrzuciłem do kibla i naszczalem na niego
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Z anonima bo nie mam konta. Różowy pasek here.

Zastanawiacie się czemu kobiety nie chcą mieć dzieci? Mam dla was parę odpowiedzi:

Przez traktowanie matek - widać to nawet na wykopie, gdzie samotna matka jest przedstawiona jak odpad nuklearny. Młoda dziewczyna czyta to i myśli: „niby mam 25 lat, niby to dobry czas, niby mam partnera ale ryzyko za duże - jak mój chłopak mnie zostawi z dzieckiem to będę
  • 70
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 77
honorowy-wędrowiec-38: Ludzie nie mają dzieci, bo ich po prostu nie chcą. Nie rozumiem tylko po co ta cała maskarada, udawanie, zwalanie winy na czynniki zewnętrzne? Jak ktoś czegoś naprawdę bardzo chce, to przecież da się pokonać wszelkie problemy i przeszkody. Są ludzie, którzy są w stanie dla własnych dzieci góry przenosić a tu ciągle słyszy się, że chlip nie mogę mieć dzieci bo mi nikt nie chce zafundować żłobka/dożywotniego urlopy albo
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś z Was wszedł i jest w relacji z dziewczyną, bez "tego czegoś"?
Bez przysłowiowej "chemii" czy tam "vibe'u"?

Da się tak wgl?

Gdybym rozpisał wszystkie za i przeciw, to na kartce wychodzi bardzo dobrze, (wartości, wykształcenie, charakter) ale jakieś takie zachowanie i wygląd nie idą w parze no
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bez przysłowiowej "chemii" czy tam "vibe'u"?


@kajak98: nie, jakby po co?

I to nawet nie chodzi o pociąg fizyczny czy typ, ta perspektywa potrafi się zmienić jak poznajesz człowieka. Natomiast jak nie ma tej chemii, tego "czegoś", jak nie czujesz się dobrze przy tej osobie - to zwyczajnie po co?

Jak chcesz być z kimś tylko po to by nie być samemu, to skrzywdzisz finalnie dwie osoby.
  • Odpowiedz
Tak, są osoby, które weszły w relację bez „tego czegoś” na początku – bez iskry, chemii, vibe’u – i mimo to stworzyły szczęśliwy związek. Nie jest to może najczęstszy scenariusz, ale się zdarza.

Czasem uczucie buduje się powoli. Ktoś może z początku nie pociągać fizycznie albo nie wzbudzać emocji, ale z czasem, przez wspólne doświadczenia, wsparcie, codzienność – pojawia się głębsze przywiązanie, a nawet miłość. Związek oparty na szacunku, zaufaniu, wspólnych wartościach i
  • Odpowiedz
Mówią że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki

Tylko to przysłowie jest błędnie rozumiane. Heraklitowi z Efezu chodziło o to że wszystko się zmienia, że woda do której wcześniej weszliśmy dawno odpłynęła.

I może to właśnie jest prawda? My się zmieniliśmy, rzeka się zmieniła. I może dlatego, tym razem ma to szansę się udać, bo już nie wchodzimy do tej samej rzeki?

#
Atreyu - Mówią że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki

Tylko to przysłowie je...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tylko to przysłowie jest błędnie rozumiane. Heraklitowi z Efezu chodziło o to że wszystko się zmienia, że woda do której wcześniej weszliśmy dawno odpłynęła


@Atreyu: przeczytałem tylko pierwsze zdanie i już mnie to uruchomiło że przestałem czytać dalej (ʘʘ)

  • Odpowiedz
  • 1
tak samo tłumaczyłem


@ka-lol: jakby moim zdaniem cały sens jest wtedy kiedy nie trzeba nic tłumaczyć, ba uważam że na początku się nawet nie powinno schodzić na ciężkie tematy.

Dokładnie odwrotnie niż podpowiadają emocje: obecność, wsparcie, brak presji i oczekiwań na cokolwiek, tworzenie solidnych podstaw i dalej samo wychodzi. Tylko dwie strony muszą w międzyczasie coś przerobić, przejść jakąś drogę, ta rzeka rzeczywiście musi się zmienić by próbować ponownie.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Chciałbym w tym polecieć na wakacje, zawsze po kosztach sobie organizujemy i taki wyjazd wychodzi mnie 3k zł (różowa płaci w pełni za siebie). Ta kwota to raptem 1/3 moich miesięcznych zarobków. Mam w przyszłym roku sporo planów finansowych, ale na tyle grubych że te 3 k raczej w tym zginie, a i możliwe że to jedna z ostatnich chwil na takie wyjazdy, bo potem szykuje się dłuższy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Nie ma znaczenia niezależnie od tego czy pojedziesz czy nie pojedziesz. W skali dochodów w twoim życiu to są grosze, w skali twoich zachowań nie widać żadnego odchylenia od normy, opóźni to minimalnie akumulację kapitału ale w pewnym momencie i tak będziesz miał to w pompie (jak już kupisz mieszkanie, samochód i dzieciaki już będą urodzone).
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iontal jesteście chorzy psychicznie xD żadna kobieta nie chce was nie dlatego że macie 175 cm tylko jesteście po prostu beznadziejni, chamscy, buraczani i zdesperowani bo sobie wkreciliście że nikt poniżej 190 cm nie ma szansy na związek xD
  • Odpowiedz
Ale tak też patrząc holistycznie: czy w Polsce dupiarz mógł wygrać z chłopem, który się związał z kobietą z dzieckiem? Nikt lepiej nie będzie pełnił funkcji pierwszego obywatela niż on, bo tacy właśnie są polscy mężczyźni - piłeczka, kobieta na piedestale i gymcelstwo, czyli końskie dawki copium i pseudohonor bogo-rodzinno-ojczyźniany #blackpill #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #przemysleniazdupy
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach