Wspominam sobie czasy #licbaza i mieliśmy tam takiego ponurego nauczyciela od oprogramowania biurowego. Ogólnie gość uczył dobrze, wszystko wiedział i radził sobie ze wszystkimi pytaniami durnej młodzieży, ale był strasznym sztywniakiem. Nie reagował nigdy na uczniowskie żarty, albo ucinał je dwoma słowami i próbował dalej prowadzić lekcję. Wiadomo, że w takiej sytuacji klasa rozkręca się i psoci coraz bardziej. Nie jedna lekcja minęła nam radośnie na graniu w Vice City albo CS'a
Mirki, stoję dzisiaj w szkolnym sklepiku w moim #licbaza , tłok jak na otwarciu stonki, zamawiam sobie kanapeczkę na gorąco za 5 cebulionów z ostrym sosiwem, odchodzę na bok i czekam, a sklepikara wrzuca kanape do mikrofali i obsługuje resztę klientów.Jakaś Karyna też zamawia kanapkę, ale z łagodnym sosem, po pięciu burknięciach w brzuszku pani sklepikara przynosi gotową pachnąca cieplutką kanapeczkę. Już pojawia się banan na mojej twarzy...

A tu nagle Karyna
#!$%@? mać jaki ja zrobiłem błąd wybierając hiszpański w LO. I tak gówno umiem, mimo że babka dużo wymaga - 2h w tygodniu to o wiele za mało i tylko czas marnuję na to. Samemu mi się nie chce bo czasu mało, a po drugie matura w tym roku. Jakbym sobie wybrał niemiecki lub francuski to bym się teraz #!$%@?ł, miał spokojnie db/bdb. Ale nie Kajmel który pozjadał wszystkie rozumy, musiał sobie
O poranku #boldupy

Beka z podludzi z #licbaza. Jedzie dwóch patoli w tramwaju i jeden do drugiego:

Mam 1+ u niej bo mnie w szkole nie było 2 miechy. Rzucę jej zeszycik i powiem, "pokaż mi co tu ku@#$@a się nauczyć" i


potem pójdę i ma mi dać zaliczonko i git majonez

Ci ludzie będą reprezentować naród. Kwiat młodzieży. Już czuję moje pieniądze w ich kieszeniach na zasiłku za kilka lat...
Przypomniało mi się #coolstory o cumplu z #licbaza.

1. bądź rozpieszczonym #neuropa, który wkrótce ma osiemnastkę

2. zaproś rodzinę w celu zgarnięcia cebulonów

3. rodzina z końca Polski, karyna rodzi, nie przyjdą

4. zasugeruj ojcu, żeby dał ci hajs przeznaczony na imprezę, która i tak się nie odbędzie

5. wysłuchaj brutalnych inwektyw ojca, zostań nazwany 'gnuśnym chciwcem' i dostań w twarz trzema stówami

6. matka z babką tak bardzo poruszone
Wykopie, nie wiem czy dobrze postapilem moralnie.

Może być nieco przysługie dlatego z góry przepraszam.

Otóż wracając ze #studbaza w październiku spotkałem swoją znajoma z klasy #licbaza, od słowa do słowa skończyło się tym że skończyłem w jej liście znajomych na fejsbuku, w Międzyczasie popisaliśmy o #!$%@?, po czym dowiedziałem się ze pracuje w korpo (Nienawidzę ludzi robiących w korpo, bo przesiakaja tymi wszystkimi asapami), i chętnie pójdzie na piwo.

Stwierdziłem,
Hej mirasy.

Co się u mnie #!$%@?ło w #licbaza to ja nie...

Moja znajoma #rozowypasek prowadziła fanpage: hejted XXX LO w Wygwizdowie gdzie obsmarowywano tyłki nauczycieli i uczniów. Sztuka polega na tym że nauczycielka której dupsko obrobiono pozwała tą uczennice która prowadziła fanpage (a nie ucznia obsmarowującego dupę) i mówi że grozi jej teraz 3 lata więzienia (lol) i co najmniej naganne zachowanie.(lol2)

W związku z tym pytam się was miraski co