Wybieram się niedługo do lekarza (poniedziałek/wtorek), bo mam dziwne wyniki krwi. Hemoglobina 10,7, ale znowuż ilość krwinek czerwonych jest odpowiednia. Żrem mięso i warzywa ile się da, a tu anemia. Niedawno też robiłam wyniki i był niedobór żelaza, ale anemii niemal nie było. Jakie mogą być powody? To nic poważnego? Słyszałam, że to może być złe wchłanianie żelaza (dlaczego?) albo krwawienie wewnętrzne. Internet mało o tym mówi. Dodam, że codziennie leci mi
@hesus: On mówi o lekarzach, nie o pielęgniarkach. Zresztą one są jeszcze gorsze bo nie rozumieją że one po to tam właśnie są żeby "służyć" pacjentowi, bo z jego pieniędzy są opłacane. To jest ich pracodawca i jak chce basenik to mają mu go przynieśc a nie kręcić nosem że "ja nie służąca".