Bawi mnie ta mityczna "odpowiedzialność lekarzy" podawana jako usprawiedliwienie kosmicznych zarobków.
Inżynier budownictwa projektujący mosty i wieżowce nie ma takiej odpowiedzialności? Studia są równie trudne, powiedziałbym, że nawet trudniejsze i trwają tyle samo do uzyskania uprawnień. Zarobki - średnio około 6k na rękę.
Jak nawalisz jako inzynier, to posiedzisz i 10 lat (katowice). Jak popełnisz błąd lekarski i sfałszujesz dokumentację, żeby to zataić, to najwyżej grzywna i kara w zawieszeniu.

https://www.rynekzdrowia.pl/Prawo/Sad-skazal-lekarza-oskarzonego-o-blad-medyczny-Medyk-przyznal-sie-do-winy,244524,2.html
#
apeee - Bawi mnie ta mityczna "odpowiedzialność lekarzy" podawana jako usprawiedliwie...

źródło: ChatGPT Image 4 lis 2025, 18_05_46

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Napierdziela mnie śródstopie, ciężko mi chodzić bez kuśtykania. Poszedłem do przychodni i najbliższy termin do lekarza mam 27 listopada a kolejny początkiem grudnia XD do pracy nie poszedłem, o 18 jadę na „opiekę nocną” czyli jakiś ala SOR. Powinni tą służbę zdrowia zaorać i zrobić prywatną skoro i tak za wszystko się płaci.
Jeżeli na tym sorze nie dostanę l4 i jakiegoś skierowania na rtg/usg czy coś to i tak zapłacę 89zl
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szczeki32 przygotuj się na posiedzenie kilku godzin, zrobią ci RTG, z którego nic nie wyjdzie, dostaniesz leki przeciwbólowe i przeciwzapalne i zalecenie kontroli w poradni i oszczędzanie kończyny.
Powodzenia
  • Odpowiedz
ma taką odpowiedzialność w pracy


@johann_10: zasłaniają się lekarze tą mityczną odpowiedzialnością, ale jakoś nie kojarzę żeby prywatnie za swoje błędy odpowiadali.
  • Odpowiedz
Pokaż lekarzu, co masz w garażu!

Jednym z koniecznych kroków do uzdrowienia służby zdrowia jest transparentność zarobków lekarzy. W końcu większość ledwo dociąga do 20k, a tych doktorków 100k+ jest ledwie kilku na cały kraj, prawda? Więc chyba nie powinno być żadnych problemów z udowodnieniem tego, co nie?

Myślę, że świetnym pomysłem byłaby konieczność składania jawnych oświadczeń majątkowych dla ordynatorów i dyrektorów szpitali i oddziałów. Skoro inne osoby publiczne, jak.sędziowie i posłowie mogą, to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

systemem skierowań i siłami własnymi przychodni.


@Romska_Palo_Ul_Laputa: przecież te przychodnie i tak mają pełno roboty.

Ja jako informatyk muszę tracić co 3 lata pół dnia na zmierzenie ciśnienia i sprawdzenie wzroku, gdzie taki sam ciśnieniomierz mam na
  • Odpowiedz
Pierwszą i absolutnie najbardziej istotną rzeczą do zrobienia chcąc się zabrać za naprawę służby zdrowia jest całkowite i ostateczne r o z j e b a n i e obecnej izby lekarskiej. Te quasi mafijne struktury jak lew bronią przed jakimikolwiek zmianami na lepsze, betonując rynek przed nowymi lekarzami, odpowiedzialnością za błędy oraz spadkiem stawek poniżej 300 zł/15 minut wizyty.

Mają nawet własny sąd, który karze niepokornych lekarzy xD, zamiast normalnego sądu i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taka sytuacja na NFZ:
Pół roku temu żona zapisała mnie ze skierowania do pewnego lekarza. Był to akurat jej znajomy z uczelni więc wiedziała dokładnie do kogo.
Jakiś miesiąc potem lekarz ten się przeprowadził i zmienił pracę, więc logiczne, że nie mógł mnie tam przyjąć.
Ja oczywiście o niczym się nie dowiedziałem, ale żona znając go właśnie z uczelni wiedziała, jak wygląda sytuacja więc zadzwoniła, żeby odwołać wizytę.
Teraz patrzę na IKP na skierowanie a tam
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@daniel-braula: Tobie się wydaje że komuś na górze zależy żeby było lepiej ( ͡° ʖ̯ ͡°) NFZ cieszy się nawet z nieodwołanych wizyt bo lekarze pracujący na kontrakcie nie mają płacone za nieodbytą wizytę więc mogą wydać mniej i zrzucić na pacjentów ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Żyjemy w czasach kiedy wystarczy dostatecznie głośno powiedzieć że białe jest czarne i staje się prawdą.

Fact-checking wpisu z wczoraj:

Użytkownik @wysokiewiczplum :
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie denerwuj sie. Nie ma to sensu. Psujesz narracje. To tak jak ja kiedys wsrod emigrantow pokazalem im Seashore Sign i The Bat Sign. Skonczylo sie nie przedluzeniem kontraktu i wielomiesiecznym bezrobociem.

Oni wiedza swoje a im bardziej fakty nie koreluja z wyobrazeniami tym gorzej dla faktow.

Masz przynajmniej 100.000 PLN udajac ze pracujesz na etacie spozniajac sie regularnie i oni to wiedza.

Na
  • Odpowiedz
@dr_Batman: musisz sie (w zasadzie nie musisz ale powinnas) przyzwyczaic sie do prawdy ekranu/postprawdy/marketingu

W zyciu zawodowym najwazniejszy jest PR/Marketing. Zobacz ilu nieudacznikow formalnie bryluje na salonach - ilu jest dyrektorami/ordynatorami - a ninawidzac na przyklad kotow nie pozwolila bys im leczyc kota. Opanowali lawirowanie/slodkopierdzace mowienie tego, co chce sie slyszec i nawilzanie komu trzeba.

Zyje w kraju, w ktorym nie jestem uwazany za czlowieka a raczej za cos pomiedzy guanem a
  • Odpowiedz
@dr_Batman:

Przestałam czytać przy niższych kosztach życia w Polsce.

Ależ trzeba mieć niski iloraz inteligencji, by w ogóle próbować twierdzić, że jest inaczej xD

Mela na ryj polskich konowałów,
  • Odpowiedz