Panowie jestem na drugim roku na politechnice na kierunku po którym nie widzę dla siebie szans na stabilne życie i samorealizację. Nie jara mnie jakieś programowanie itp., bo z natury jestem człowiekiem który zdecydowanie bardziej interesuje się przyrodą, biologią itd.
Odzywa mi się coraz bardziej żal do siebie że nie wybrałem biol chemu i kierunku lekarskiego o którym marzyłem
Teraz coraz bardziej myślę by rzucić te studia, pójść na kasę do roboty i uczyć
Odzywa mi się coraz bardziej żal do siebie że nie wybrałem biol chemu i kierunku lekarskiego o którym marzyłem
Teraz coraz bardziej myślę by rzucić te studia, pójść na kasę do roboty i uczyć
















Tak właśnie planuję zrobić ale wszyscy mi to odradzają, mówiąc że zmarnuję swoje lata które mogłem poświęcić na studiowanie i że mając tylko trochę czasu po pracy na
Co do samego dostania się, to jest stosunkowo łatwo. Jak dobrze rozplanujesz naukę i jesteś w miarę zdolny to moim zdaniem w mniej niż rok się przygotujesz, szczególnie, że teraz powstało dużo nowych uczelni i jest presja ze strony władz na produkowanie lekarzy, to też progi są odpowiednio mniejsze
Komentarz usunięty przez autora