Ostatnio coraz więcej słyszymy o wilkach, które podchodzą pod miasta. Pewnie i do Was trafiły wieści o watahach widzianych w podpoznańskim miejscowościach czy o atakach na psy. Z czego to wynika? Czyżby wilki stały się bardziej zuchwałe? A może jest ich po prostu więcej.

Druga kwestia, to czy powinniśmy się ich bać? Mało słyszy się o atakach wilków na ludzi, ale czy to oznacza, że nie mamy się czym martwić?

Tak czy owak wilk
adametto - Ostatnio coraz więcej słyszymy o wilkach, które podchodzą pod miasta. Pewn...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to nie one podchodzą, to ludzie są coraz bliżej?


@adametto: Tak. Ograniczamy przestrzeń, zabudowujemy wszystko co się da. Zaorujemy miedze sródpolne, oczka wodne, wycinamy drzewa, krzewy, rosnące gdzieś w polu. To wszystko jest ostoją i stołówką.
  • Odpowiedz
Leśne murki, gdzie warto jechać, jeżeli chce się zobaczyć trochę leśnych wąwozów? Interesuje mnie trójkąt #pulawy #kazimierzdolny #naleczow , ale raczej z wyłączniem samego Kazimierza. Te blisko miasta są zbyt oblegane i kilka widziałem, bardziej licze na jakieś ciche miejsca bez dziesiątek ludzi, jakiś Rąblów, czy coś w tym stylu. Na google mapsie ciężko coś znaleźć, strona internetowa wąwózów też nie jest jakaś dobrze zorganizowana jeżeli
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WARKUTONU:
1. Wawozy z Pulaw lub z Parchatki (obok stoku) w strone Bochotnicy (kolo ruin zamku w Bochotnicy) i Kazimierza (czarny, niebieski szlak PTTK) - kapitalne miejsca po drodze i wawozy, wzgorze Trzech Krzyzy w Parchatce (ladny widok).
2. Z Kazimierza na Miecmierz i dalej na Skarpe Dobrska - piekna trasa, piekne widoki ze skarpy i wzgorza w Miecmierzu.
Jak jestes zainteresowany to moge konkretne trasy podac.
  • Odpowiedz
  • 0
@login-znaki-alfanumeryczne Miałem wybrać się na te z 1. opcji, ale ostatecznie wtedy wybrałem opcję 2. Nie żałowałem, zostawiłem auto w miecmierzu i kręciłem się po okolicy, byłem na wzgórzu, koło wiatraka i przeszliśmy się jednym z wąwóz przed miecnierzem. Mam lekki niedosyt i słabość do tych stron, więc jeżeli mógłbyś, to byłbym wdzięczny za podesłanie tras, bo zamierzam jeszcze pojechać w najbliższych tygodniach. Może być na PW. Z góry dziękuję! (
  • Odpowiedz
Minęło dokładnie 60 dni od mojej ostatniej wizyty u bobrów. W sumie to była to wizyta nie planowana, ale przejeżdżałem obok i jak zobaczyłem jak podniósł się stan wody zatrzymałem się aby to obadać. Okazało się, że bobry dobudowały dosłownie kilka centymetrów wzwyż do swoich tam, a poskutkowało to zalaniem dodatkowych kilkudziesięciu arów lasu. Pracowite bestie.
Artykuł na moim fotoblogu: https://witoldochal.blog/2021/01/05/pracowite-bestie-bobry/
Mój tag: #comisienawineloprzedobiektyw
#fotografia #bobry
vitoosvitoos - Minęło dokładnie 60 dni od mojej ostatniej wizyty u bobrów. W sumie to...

źródło: comment_1609862872G4UjtnAyfyRSmLPP9qR5ow.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Że w lesie nie można ogniska to wiem, ale jak w lesie jest jeziorko i obok niego ławki itd z miejscem na ognisko to można, czy trzeba pisemną zgodę leśniczego? Nadleśnictwo nie odbiera, to miejsce wygląda legitnie jakby takie stałe miejsce na ognisko ale nie wiem czy to takie oficjalne oficjalne

#las #lasypanstwowe #biwakowanie #podroze
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mlody_czyzyk23: Teoretycznie można rozpalić ognisko w miejscu wyznaczonym przez Nadleśnictwo. Żeby upewnić się, czy w tym konkretnym miejscu można, jeżeli nie ma postawionych znaków pozostaje tylko kontakt z Nadleśnictwem. Nadleśniczy może też wydać zgodę na jednorazowe ognisko, ale to już wymaga wymiany papierków. System nadzoru ppoż lasów ma zaznaczone miejsca, gdzie wolno palić ogniska, więc ognisko w miejscu niedopuszczonym najczęściej oznacza alarm ppoż i najazd straży.
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 36
3 139 + 34 = 3 173

33,8 km, w znakomitej większości po szutrach i leśnych drogach, w okolicy Jaty i poligonu Jagodne. :-)

Jakich aplikacji używacie na Androidzie podczas jazdy? Chodzi mi o coś bezpłatnego co pokaże prędkość i zapisze trasę w jakimś sensownym formacie. Dziś testowałem CoBike i wydaje się bardzo fajne, ale może znacie coś lepszego?

#
sedros - 3 139 + 34 = 3 173

33,8 km, w znakomitej większości po szutrach i leśnych d...

źródło: comment_1609687250EvcMFo9Ej2PUZF5RyB1xWr.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trzeba przyznać, jest całkiem rześko.
Temperatura balansuje w okolicach zera, więc woda pitna nie zamarza.
Jednak gdyby było kilka stopni mniej, to przynajmniej ilość wilgoci w powietrzu byłaby bardziej akceptowalna...

#dziendobry #outdoor #bushcraft hehe #survival #las #przyroda #turystyka #camping #hamakboners
Afrati - Trzeba przyznać, jest całkiem rześko. 
Temperatura balansuje w okolicach ze...

źródło: comment_1609659230o3J9EhU33NIyEvJiOUsI9X.jpg

Pobierz
  • 112
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cruc: spójrz jeszcze raz, ten tag dodaję z przedrostkiem "hehe" właśnie w ramach lekkiego przytyku do kolesi, którzy z wygodnego spanka w lesie budują narrację walki o przeżycie ;)
  • Odpowiedz
@Sckb: Najśmieszniejsze jest to, że każda, absolutnie każda rzecz, ma gdzieś jakieś forum zrzeszające hobbystów. Szukałem kiedyś latarki. Tzw. czołówki. Na jeden wyjazd z namiotem na 3 dni. Konkretnie to googlałem gdzie jest jakaś marketowa promocja, żeby zamiast 23zł zapłacić coś bliżej 10. Okazuje się, że latarki mają forum. Na forum dowiedziałem się, że najtańsza latarka która świeci, kosztuje 200zł. Ale to i tak badziew, bo w razie jakbym wpadł
  • Odpowiedz