67 km – Dosyć czasochłonne siedem dyszek. Sporo ładnych szutrów, ale też sporo ujebów. Jednocześnie bardzo malownicza, sielsko-wiejska trasa i pałac po drodze. Świetny zachód słońca nad polami i pierwszy od dosyć dawna night ride. Po kilku poprawkach track wejdzie do mojego kanonu lokalnych klasyków.
23 nowe kwadraty i duży urus do 17x17. Jedna jazda i będzie 20x20, ale to już chyba będzie musiało poczekać
















Poniedziałkowe dokoła komina z rodziną i dzisiejsze, samotne zbieranie pogubionych kwadratów(ʘ‿ʘ)
Widokowo piekna trasa, ale ponad 800 m przewyższenia trochę mi dało popalić;)
Za to niebieski urósł
źródło: PhotoGrid_1_20230909224654
Pobierzźródło: temp_file2843835458328994027
Pobierz