W końcu wybrałem się do somsiadów. Do Torunia znaczy się. Trochę po kwadraty, trochę zobaczyć parę miejscówek na lewym brzegu Wisły - głównie forty Twierdzy Toruń, które w większości były niedostępne (użytkowane są wciąż przez WP), klasztor, ruiny Zamku Dybowskiego, panoramę z tej strony Wisły.
Do Torunia zajechałem dość ciężko, z mocnym bocznym wiatrem, jakimiś wioskami. Wracałem krajówką, też z bocznym, ale jakby bardziej pomagającym. Jak miałem












I zostałem bez żadnego roweru - żółty Scott ciągle bez diagnozy, ponad miesiąc, a Focus poszedł na generala przed kampanią wakacyjną XD
#kwadraty
Total tiles: 9847 -> 9852 (+5)