Koty to są jednak głupie. Moja mama ma kotkę która mieszka i nas w piwnicy. Mama daje jej jeść, ale ostatnio mama zaczęła ją wpuszczać do domu. I ta kotka toleruje się z psami, potrafi się z nimi obwąchiwać, ale na każdą próbę zbliżenia z człowiekiem ucieka. Nawet przed moją mamą która daje jej jeść.
Jakiś czas temu mama wzięła takiego podwórkowego kota do piwnicy na wyleczenie, bo miał rany na łapkach.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach