• 25
@programista15cm: Ja mam koty. Ja miałem jednego, dziewczyna którą poznałem rok temu miała dwa, ile teraz mamy to matematykę pozostawiam Tobie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Źle wspominam czasy kiedy nie miałem zwierzaka. Można oderwać oczy od smartphone czy komputera i zobaczyć jak zwierzątka się bawią albo sobie słodko leżą. Atmosfera domowa staje się cieplejsza.

Obsługa kotów to- uwaga- mniej niż 10 minut na dobę. Dwa razy
Turkotka - @programista15cm: Ja mam koty. Ja miałem jednego, dziewczyna którą poznałe...

źródło: IMG_3077

Pobierz
  • Odpowiedz
kiedy malowałam tą koszulkę, nie praktykowałam jeszcze jogi. Teraz po pół roku od mojego pierwszego bardziej poważnego treningu myślę że ten kotek całkiem dobrze odzworowuje pozytywną energię oraz plastyczność i miękkość jogowych zajęć!
chetnie wykonam więcej jogowych projektów!
mój znak zodiaku #hurtwishart - wróżę z farb i pędzli
#joga #koszulka #kot #reczniemalowane #koty
hurtwish - kiedy malowałam tą koszulkę, nie praktykowałam jeszcze jogi. Teraz po pół ...

źródło: 20221109_083744

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ShinpuTokubetsu: sam wczoraj wrzucałeś post prof. Telusa, a teraz linkujesz do wczorajszego komunikatu GLW, który nie potwierdza, że to ptasia grypa, mówiąc "tak jak myślałem, ptasia grypa". Trochę się kolego kupy nie trzyma to.
  • Odpowiedz
@ShinpuTokubetsu: Nie napisali, że chodzi o ptasią grypę. O ptasiej grypie mówił prof. Telus. Wszystko wskazuje na to, że to ptasia grypa, ale nie można mówić, że ten komunikat GLW to potwierdza bo nie potwierdza.
  • Odpowiedz
Są nowe informacje o kociej chorobie od profesora Tadeusza Frymusa:

Pierwsze, nieliczne jeszcze, wyniki badań w związku z szerzącymi się ostatnio ciężkimi zachorowaniami kotów wykazały u kilku osobników zakażenie wysoce zjadliwym wirusem ptasiej grypy H5N1. Wirus ten na początku XXI wieku doprowadził w Azji południowo-wschodniej do ogromnej, długo trwającej epidemii u drobiu. Następnie wraz z migracjami ptaków wolno żyjących, zwłaszcza wodnych, dotarł do Afryki i Europy gdzie do dziś często wywołuje ogniska zakażeń
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W ogóle można coś zrobić oprócz mycia butów po przyjściu? ( ͡° ʖ̯ ͡°)


@swinka_morska: Moja ma areszt domowy, tj. była niewychodząca, ale na balkon teraz jej nie wypuszczam nawet. Mieszkam na ostatnim piętrze, mam siatkę, ale mimo wszystko często blisko podlatują gołębie na dach. Czasem znajduję pióra na balkonie, kilka razy się zdarzyło, że mimo wszystko gołąb tak się wstrzelił, że w locie na dach
  • Odpowiedz