Ok. Jestem. Może i minął rok, ale przynajmniej nie dwa albo nawet więcej. Mireczki z #wyzwanieplastyczne i #cringezpamietnika - przepraszam, że zniknęłam tak bez słowa. To była jedna z tych sytuacji, w których wszystko inne nagle przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. No i trochę to trwało.
Mimo wszystko mam nadzieję, że przyjmiecie mnie jeszcze do swojej bandy (ง✿﹏✿)ง