Mój kot dostaje psychotropy - antydepresanty. Dziwnie się po nich zachowuje. Potrafi usiąść na taborecie, patrzy mi w oczy przez 15 minut, potem kiwa głową w prawo i lewo. Albo robi dziwne ruchy, jak na zdjęciu. Dostaje amitryptylinę. I sterydy na wyleczenie tej rany. Ale jest lepiej, znacznie lepiej. Dostaje nową maść na ranę, plastry aqua-gel, gazę, bandaże, ubranka. Dziękuję Wam za wsparcie tutaj. Bo ktoś dwa dni temu, mój znajomy, mi
ziemniac - Mój kot dostaje psychotropy - antydepresanty. Dziwnie się po nich zachowuj...

źródło: IMG20260215130343

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehhhhh, dziś uśpiony został mój dobry przyjaciel, nasz rodzinny kitek, Phil. Rudzielec który upodobał sobie moje łóżko jako stałe miejsce do spania w domu. Przy okazji głupol, który tylko by żarł i spał i wyrażał głośne oburzenie, gdy nie dostał kolejnej saszety tak szybko jak chciał. Niestety nerki wysiadły ekspresowo i oszczędziliśmy mu cierpienia ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Dziękuję za wszystko, dostałem od ciebie dużo ciepła i starałem
Arseeman - Ehhhhh, dziś uśpiony został mój dobry przyjaciel, nasz rodzinny kitek, Phi...

źródło: 1000003312

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Arseeman: Łączę się z tobą w bólu koci ojcze, wiem co to znaczy odprowadzić przyjaciela kociego za Tęczowy Mostek. Dobrze że jesteście świadomymi ludźmi i wybraliście kocie dobro, bez cierpienia. Dałes mu najlepszy dom jaki mógł mieć i on to wiedział. Teraz zostają wspomnienia i smuteczek ale tak jest w naszej ludzkiej naturze. Trzymaj się tam.
  • Odpowiedz
Kitku był u nowego weta wczoraj. Dostał nowe tabletki, maść. Wet pochwalił moje starania o zadbanie tej jego rany. Te plastry aqua-gel to już nie ma ich, wykupiłem z aptek w połowie Torunia.
Jutro ruszam szukać następnych. Dał mi receptę na następne leki. Na szczęście nie były bardzo drogie. Za 3 tygodnie kontrola. Jak się nie poprawi, to będzie operacja wycięcia chorej skóry. Ale trzeba być dobrej myśli.
#kotbombi #
ziemniac - Kitku był u nowego weta wczoraj. Dostał nowe tabletki,  maść. Wet pochwali...

źródło: 1000009011

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 15
@ziemniac: koszt wczorajszej wizyty u weta to 100 zł. Nie 300 jak u poprzedniego. Chociaż coś. A za leki to teraz 49 zapłaciłem. Do tego codziennie 12 zł za opatrunek, jeszcze plastry w taśmie do mocowania, bandaże, sól fizjologiczna, gaza, ubranka chroniące. Nie życzę nikomu tego. Ale uratuję zwierzaka. Trzymajcie kciuki Miraski i Mirabelki.
  • Odpowiedz
@Famine: właśnie wczoraj na focus bodajże, był program o czołgach Niemiec, między innymi projektowanymi przez Porsche
FABRYKI WOJEN czy jakoś tak..
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@isomalta: Wet -> Prawdopodobnie nerki -> kroplówka/leki. Jak nie pomoże, lub pomoże na chwilę to będziesz musiała podjąć trudną decyzję, koty ukrywają ból, a jak już nie ukrywają bólu to jest nie do zniesienia dla kota. Im wcześniej pójdziesz do specjalisty, tym więcej czasu kupisz
  • Odpowiedz