No elo, wszechświat wyjaśniony po raz kolejny.
https://writings.stephenwolfram.com/2021/04/why-does-the-universe-exist-some-perspectives-from-our-physics-project/

Czyli Stefam Wolfran po raz kolejny robi teorię wszystkiego i po raz kolejny wyjaśnia wszystko automatami komórkowymi.
Nie wiem, muszę przeczytać po raz kolejny jego wpisy i zobaczyć czy to coś "huuge" czy tylko promocja własnych produktów, idk.

A
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Drogie Mirki, wytłumaczcie mi coś, proszę…
Ostatnimi czasy srogo zajarałem się teorią inflacji i pochodzeniem naszego Wszechświata. Wiemy, co działo się po Wielkim Wybuchu jednak wciąż pozostają niejasne same początki zaistnienia osobliwości. Co sprawiło, że osobliwość w ogóle się pojawiła? Osobiście skłaniam się do tej uznanej za najpewniejszą teorii, do tej mówiącej o fałszywej próżni i fluktuacjach kwantowych. Nie jestem jednak w stanie sobie wyobrazić i zrozumieć, jak fluktuacje kwantowe
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Po pierwsze, osobliwość to tylko sygnał, że teoria się sypie w danych warunkach. Najprawdopodobniej żadnej osobliwości nigdy nie było ani nie będzie - to tylko błędny wynik wyliczony z niedoskonałej teorii.

Po drugie, nie ma póki co dobrze przetestowanej naukowej odpowiedzi na pytanie skąd się to wszystko wzięło, ale do mnie osobiście najbardziej przemawia koncepcja, że nie musiało się znikąd brać. Po prostu coś istniało zawsze, tylko że "zawsze"
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Ale wiesz, że osobliwość ogranicza się wyłącznie do naszego obserwowalnego Wszechświata? Cały, hipotetyczny, Wszechświat, który rozmiarami przekracza zdecydowanie nasz Wszechświat obserwowalny, w chwili początku, tj. "na tuż przed" Wielkim Wybuchem mógł być nieskończenie wielki. To z jego nieskończenie małego fragmentu mógł powstać nasz Wszechświat obserwowalny. Inna rzecz, że "osobliwość" powstaje wyłącznie po cofnięciu się w czasie do punktu zerowego. Taki punkt jest niefizyczny, bo przekracza rozmiary Plancka, gdzie równania
  • Odpowiedz
@Alpha_Scorpii
Jest różnica w ilości milionów miliardów świadomych bytów. Natomiast być może o ironio warto to przeciągnąć i spróbować zniszczyć wszelkie życie wraz z planetami we Wszechświecie o czym tu już pisałem, dbając by idea antynatalizmu nie zniknęła, aczkolwiek pewnie jeśli nawet by zanikła to w którymś momencie znów pojawi się spontanicznie.
  • Odpowiedz

@Athreus: Dobra lista, dorzuć do tego "Człowiek i wszechświat" Briana Coxa i "Wszechświat w twojej dłoni" Christophe'a Galfarda, ale "Filozofię kosmologii" może zostaw sobie na koniec.
  • Odpowiedz
@Athreus: Zanim przeczytasz "Błękitną kropkę" to polecałbym przeczytać "Kosmos" Sagana (chyba, że już czytałeś). "Błękitna kropka" choć skłania do myślenia to, według mnie, jest momentami dosyć ciężka "filozoficznie".

Do książki Rovelliego, która wprowadza w tematykę pętlowej grawitacji kwantowej, poleciłbym dla odmiany "Piękno wszechświata. Superstruny, ukryte wymiary i poszukiwanie teorii ostatecznej" - książkę - w mojej opinii lepszą, pełniejszą i ciekawszą, choć dużo trudniejszą i poruszającą tematykę teorii strun.

Jeszcze tak jak wspomniał
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj była premiera mojej nowej mini-serii "W poszukiwaniu czasu". O 17:00 w świat poszedł odcinek 1 pt. "PRZYSZŁOŚĆ":

https://www.youtube.com/watch?v=YgabdtZjMR4

Jutro będzie premiera drugiego (PRZESZŁOŚĆ), pojutrze - trzeciego (TERAŹNIEJSZOŚĆ). Ogólnie idea jest taka, żeby dość swobodnie poopowiadać o rzeczach typu: podróż w czasie, co na to #fizyka i #kosmologia, co na to #filozofia, co już było w literaturze science fiction i w mitach etcetera. Rzecz
LukaszLamza - Dzisiaj była premiera mojej nowej mini-serii "W poszukiwaniu czasu". O ...

źródło: comment_1602016095xuZB66PSGic8pvMa2ll4Ta.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach