Coś wam opowiem!
To było już ładnych pare lat temu, mroźna jesień koniec października, było jakoś po 22.00 ja szykowałem się do spania i tu nagle dzwoni moja ciotka cała w nerwach i mówi że u Staśka (sąsiada) coś dziwnego zlądowało na polu i że to chyba "kosmity." To ja wziąłem szybko rower i jadę, zatrzymałem się pod drzewem na miedzy blisko lasu i patrzę, no i rzeczywiście jakieś dziwne światła czerwone
DziecizChoroszczy - Coś wam opowiem! 
To było już ładnych pare lat temu, mroźna jesie...

źródło: temp_file.png257652444256142715

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taką mam rozkminę, jak coś wpada do czarnej dziury, np plazma z gwiazdy, to z punktu widzenia zewnętrznego obserwatora (np nas) powinna coraz wolniej spadać aż do końca wszechświata i nigdy nie wpaść do samej czarnej dziury. Czyli jeśli czarna dziura wygląda tak jak na zdęciu, to ta plazma powinna z naszego punkt widzenia cały czas tam być i nawet za 100 mld lat powinna wyglądać podobnie? Czy może zostanie wessana za
Juzbrig - Taką mam rozkminę, jak coś wpada do czarnej dziury, np plazma z gwiazdy, to...

źródło: czarnadziurawizualizacja

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Juzbrig: Plazma, którą widzisz jest za daleko od horyzontu zdarzeń, żeby z Twojej perspektywy czas dla niej zwolnił tak, że jej obraz nie będzie się zmieniał. Ona z Twojej perspektywy cały czas orbituje. Natomiast gdy faktycznie zbliża się do horyzontu zdarzeń, światło które wysyła coraz bardziej i bardziej przesuwa się w stronę czerwieni, i w miarę jak coraz bardziej z Twojej perspektywy będzie spowalniać, zniknie z widma widzialnego, aż w
  • Odpowiedz
#kosmologia jutro nowa zelandia z wyrzutni LC-1B w Onenui wystrzelona zostanie RN Electron.Curie, która wyniesie w T+52' 57" Pierwszy stopień rakiety ma zostać przechwycony przez śmigłowiec. 04.11.2022 o 18:00
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
Wypiłem sobie 20ml greenouta, zjadłem pizzę, wypiłem 2 piwka, oglądam filmy o kosmosie i wzięło mnie na taką rozkmine.

Że skoro teraz jest wiodący pogląd, że wielki wybuch powstał z fluktuacji kwantowej i wywodzą to z tego, że skoro istnieją fluktuacje kwantowe i cząstki wirtualne to w nieskończonym czasie z fluktuacji wyloni się się nieskończona liczba wszechświatów.

Tym co mnie interesuje to jest to, że skoro naturą próżni jest posiadanie energii do fluktuacji, to
CzlowiekMagnetowid - Wypiłem sobie 20ml greenouta, zjadłem pizzę, wypiłem 2 piwka, og...

źródło: comment_1662208328pjfDwJpk9eP8L0TPhq3WUl.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CzlowiekMagnetowid:

Znacie jakieś książki popularnonaukowe, który próbują wyjaśnić początek poczatka i dlaczego on nie może mieć poczatka?

Jeżeli istnieją takie książki to na pewno nie są naukowe. Jedyna uczciwa odpowiedź to "niewiadomo"
  • Odpowiedz
Czytam sobie ostatnio ponownie artykuły o Haltonie Arpie i jego tezach o błędach w interpretacji "red shift".
Poszedłem dalej w teorię elektrycznego kosmosu i dotarłem do ciekawego wytłumaczenia kraterów na ciałach niebieskich.
Mianowicie są to podobno ślady elektroerozji od wyładowań elektrycznych.
I pojawiło się we mnie pytanie, dlaczego te wszystkie kratery są tak pięknie symetryczne?
Spadające bolidy nie uderzają przecież pionowo z góry...
Taka rozkmina na sobotę ( ͡° ͜
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kombajn_Bizon_: no ale takie różnice są widoczne w obserwowanych kraterach. do tego krater nie powstaje od bezpośredniego uderzenia, tylko od tarcia -> nagłej ekspansji ciepła, lód (h2o, co2) sublimuje od razu do gazu -> de facto eksplozji, w punkcie w którym to wystąpiło.
  • Odpowiedz