posiadam pc który od zawsze do celów typowo domowych (ms office, rouvy, przeglądarka) w zupełności mi wystarczał.
Problem zaczął się, jak chciałem uruchomić jakąkolwiek grę dla juniora: po kilkunastu minutach gaśnie ekran, komp dalej chodzi ale na monitorze wyskakuje brak sygnału. Reset karty graficznej (win+ctrl+shift+b) nic nie daje. Trzeba zrobić twardy reset i komputer normalnie startuje.
Podczas


























i wtedy możesz myśleć o 9060xt
nie napisałeś budżetu bo na am4 można niezłego kompa złożyć nadal i wtedy możesz lekko wydać sensownie parę tysięcy na ulepszenie.