Mirki z #taniec #salsa #taniectowarzyski mam do Was pytanko ważne dla mnie bardzo.

Próbuję trzeci miesiąc tańczyć salsę, jednak dochodzę do wniosku, że to nie do końca dla mnie. Muzyką się nie jaram a i sam taniec nie wychodzi mi najlepiej.

Chciałbym nauczyć się na tyle dobrze tańczyć, żeby nie mieć oporów w potańczeniu solo w klubie, zatańczeniu z jakąś randomową laską, czy z ciocią heleną na weselu.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sky_is_the_Limit: teoretycznie wszystko jest podobne, w końcu masz 2 nogi i dwie ręce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tak bardziej na serio, to są pewne elementy wspólne, to znaczy rozliczenie na 2x4, tj. 123-567- i od nowa.
Teoretycznie krok jest podobny, ale nie do końca. Muza też trochę inna. Sposób prowadzenia partnerki też. Wiadomo, jak opanujesz jeden, to szybciej się przestawisz na coś innego, ale te salsy
  • Odpowiedz
Rodowi Warszawiacy i Słoiki!
Gdzie w Warszawie można jutro wyjść potańczyć? Najlepiej jakieś rytmy latino.
Nie chodzi o kluby gdzie można wyrwać, tylko serio fajnie potańczyć bo idę z własną różową ;)

#warszawa #latino #salsa #kluby #taniec
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Moja różowa pojechała 300 km do innego miasta na szkolenie. Zarezerwowała 2 noclegi w jakimś hostelu. W pokoju poznała jakichś 3 kolesi i 1 laskę. Następnego dnia napisała mi, że idą razem do klubu się bawić, wróciła z nimi do hostelu o 5 nad ranem, cytuję "wypiłam sporo, przyznaję, ale wszystko kontrolowałam". Czy to jest normalne zachowanie laski będącej w związku?

#zwiazki #kluby #zdrada

Kliknij

Czy takie zachowanie jest normalne?

  • Tak 23.4% (194)
  • Nie 55.0% (456)
  • Ciężko powiedzieć 21.6% (179)

Oddanych głosów: 829

  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Radeg90: @Tajnyciula: Muszę coś wymyśleć, może uda mi się w końcu zmusić by zacząć rozmawiać z różowymi paskami. Starałem się nie pokazywać posobie, że nie do końca sprawia mi przyjemność taka forma rozrywki. Coś tam pośmieszkowałem i się ulotniłem. :/. Odchaczone, kiedyś może spróbuję znów
  • Odpowiedz
Proszę wszystkich o zrozumienie. Jestem kissless handholdless hugless virgin. To był pierwszy w moim życiu taniec z kobietą (nie licząc małego epizodu).

Jeśli chodzi o fragment o małych dłoniach, to faktycznie niepotrzebnie o tym pisałem, bo zepsułem romantyczny nastrój. Przez to wpis może być błędnie odebrany. Teraz niektórzy mogą myśleć, że jestem jakimś napaleńcem, który jak widzi dłonie, to myśli handjobie, a jak usta, to wyobraża sobie lodzika. Nie jest tak.
  • Odpowiedz