"Najczęściej w kebabach dawano za mało mięsa. W innych proporcjach, niż deklarowali sprzedawcy, wkładano do środka baraninę i mięso drobiowe. To ostanie często udawało wołowinę.
Ten problem stwierdzono w ponad połowie przetestowanych kebabów. Podobne wyniki były w stosunku do burgerów - zauważa "Gazeta Pomorska".
Niestety nie można wytknąć palcem konkretnych lokali. PIH jednak używa nazw potraw wprost z kart dań wątpliwych barów. Jest więc oszukany "Rollo Kebab z baraniny"































#kebab #heheszki #piosenkanadzis