Mówią, że na "ring of fire" można spodziewać się poważnych trzęsień ziemi - takiej "solidnej" #katastrofa.
https://earthquake.usgs.gov/earthquakes/map/?extent=-57.0389,283.88671&extent=70.1415,711.38671
Nie planowałbym wycieczek nad ocean w tych regionach bo #tsunami mogą być naprawdę paskudne. Mieszkacie albo jesteście gdzieś nad oceanami? Lepiej słuchajcie radia/newsów.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bialy100k: mam duży dystans do takich analiz. No ale jak musi jebnąć, to musi. Oby tylko ludziom nie stała się krzywda, a jeśli ma być tsunami to niech będzie mnóstwo nagrań z tego.
  • Odpowiedz
Po co my wydajemy tyle milionów na szkolenie pilotów jak wystarczy tych wszystkich Mireczków zaciągnąć co to się teraz wypowiadają odnośnie pilotowania F16 xd

#radom #katastrofa #f16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nehro: sam przelot tego samolotu to ciekawe widowisko a co dopiero nakureianie beczek 5 mm od ziemi i na granicy ludzkich możliwości, narażając cywili na utratę zdrowia (/życia). Też nie rozumiem kto się na to godzi i co próbuje udowodnić - jak na razie to chyba słabość sìł powietrznych.
  • Odpowiedz
@Nehro: bo to decyzja polityczna, same pokazy akurat mają głęboką tradycje. Nie będę zanudzać historią zbytnio, chociaż to też jest ciekawe jak powstał chociażby lot...
No ale koncepcja imprezy wywodzi się z pikników lotniczych organizowanych w Poznaniu, właściwie za dużo informacji o tym nie ma, ale też nie były to jakieś wielkie imprezy.
Pierwsze Air Show było w 1991 roku w Poznaniu, impreza miała być cykliczna, ale pewnie jak nie
  • Odpowiedz
@BielyVlk: każdy kraj ma taki zespół reprezentacyjny.
Pokaz umiejętności pilotów to też pokaż siły.
Oczywiście wykopki muszą dorzucić swoje zero groszy.
  • Odpowiedz