Historia z cyklu "na co #!$%@? idą nasze podatki". Wynajmuję mieszkanie w bloku w którym są dwie klatki. Za ścianą mam mieszkanie które znajduje się w drugiej klatce. Nie znam kodu do domofonu ani numeru tego mieszkania. Wiem za to że mieszka tam gówniara-studentka która drugą noc z rzędu bez skrupułów urządza imprezę z jakimiś Sebixami. Ja natomiast chodzę do pracy i właśnie nie śpię przez tą #!$%@?ę drugą noc. Wczoraj policja
- RIKZAG
- chams
- konto usunięte
- galano
- wykopnieta
- +2 innych



















Zawiera treści NSFW
Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.