Dziś mija 48 lat od największej lawiny, jaka prawdopodobnie zeszła w polskich górach - lawiny w Białym Jarze w Karkonoszach, która ruszyła 20 marca 1968 roku. Lawinisko miało długość ponad 600 metrów (podawana jest długość 740 m), ok. 25-80 metrów szerokości, grubość ok. 12 metrów, wysokość czoła ok. 20-25 metrów (w różnych źródłach podaje się nieco inne dane, np. 12-15 m). W jej wyniku zginęło 19 osób; w akcji poszukiwawczej uczestniczyło ponad
U.....a - Dziś mija 48 lat od największej lawiny, jaka prawdopodobnie zeszła w polski...

źródło: comment_bJXGzRiBupQeeY9SueDfAQnlShI39ya4.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jascen: wybacz mi compadre, przez przypadek chciałem odpowiedzieć tobie, ale anulowałem zanim się wysłało, wysłałem dobrą wersje, a tu taki zonk, że jakimś cudem tamto jednak poszło :)
  • Odpowiedz
Polecacie jakiś nocleg w #sudety, #karkonosze, #gorystolowe? Jako, że w przyszłym tygodniu zapuszczam się w tamte rejony, to czemu by nie zostać dzień czy dwa i pozwiedzać... Co warto zwiedzić (z uwzględnieniem zwiedzania rodzinnego - z 3 letnim dzieckiem), gdzie można dobrze zjeść itd...

Sam jeszcze nie wiem, jaki ma być dokładnie cel,ale ogólnie rejony południowe dolnego śląska, dlatego mile widziane wszelkie propozycje
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Planujemy z różowym wybrać się w Boże Ciało na 4 dni w polskie góry, z zamiarem spokojnych, turystycznych spacerów i ewentualnie jakiegoś zwiedzania. W zasadzie w górach w lecie nigdy nie bywaliśmy (ja tylko Sowie i Bieszczady jak byłem mały) więc miejsce w zasadzie dowolne... ale pytam się Was co byście polecili. Preferencje:
- żeby się dało dojechać pociągiem/busem (nie jest to jednak warunek konieczny);
- chcemy mieszkać w jednym miejscu (jako
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iancurtis: Gorąco polecam Pieniny. Do Szczawnicy dojedziesz jakąś komunikacją bez problemu. Pomysł na genialny dzień to przejście sobie szlakiem rozpoczynającym się w Szczawnicy właśnie na Sokolice, a potem granią na Trzy Korony, z obu gór piękny widok na wijący się w dole Dunajec. Schodzisz po "drugiej stronie" gór, w okolice Czerwonego Klasztoru, czy Sromowców, tam bierzecie sobie kajaczki i spływacie z powrotem do Szczawnicy rzeką (spływ jest dość prosty, dla
ElCiesiel - @iancurtis: Gorąco polecam Pieniny. Do Szczawnicy dojedziesz jakąś komuni...

źródło: comment_27SCRg4DHXcGBe75Q7XFbgljf5LApDWA.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz