@kotbehemoth: Tak, najpierw nie całkiem w ostatnich dniach bezpośrednio przed egzekucją, ale trzy tygodnie temu.

Link, link

A tu wynika, że protesty były też przedwczoraj: link

Nie żebym wierzył że w Singapurze może w takiej sprawie dojść do jakichś wielkich, masowych protestów. Ale że ludzie w ogóle wyszli na ulicę, to już "coś".
  • Odpowiedz
@Orientalista: Dzięki, umknęło to mojej uwadze. No protesty bez zgody władz ogólnie są zakazane w Singapurze, więc trudno się dziwić. Jednak po prosty większość popiera karę śmierci. Protestujący to podejrzewam w większości aktywiści a nie przeciętni ludzie (tacy jak np w Polsce chodzili na marsze przeciw ACTA i zaostrzenia prawa do aborcji). Ale może też po prostu aktywiści się mniej boją konsekwencji nielegalnych protestów (o ile faktycznie były nieuzgodnione z
  • Odpowiedz
nie uważa ludzkiego życia za najwyższą wartość.


@vrim: Uważa, ale życie ludzkie, a nie życie płodowe. Ot i cała zagwostka, nad którą się rozpisałeś. A głównym celem więziennictwa nie jest karanie więźnia, tylko zysk dla społeczeństwa poprzez izolację i resocjalizację, stąd też brak sensowności kary śmierci, która dodatkowo jest nieodwracalna.
  • Odpowiedz
@placebo_:

Stawiam hipotezę ze nic nie zmieniły.

Ostatnio kilka stanów: Virginia, Maryland zniosły karę śmierci wiec możesz sprawdzić ich statystyki
  • Odpowiedz
@lolo1: Uciecha z cierpienia innych, nawet zwyrodnialców, pozostawia Cię w takiej samej kategorii ludzi jak on. Trzeba być ponad takie zło, być od takich ludzi lepszym. Inaczej nic się nie zmieni.
  • Odpowiedz