wiesz co, za 29 zł to ja mam pod robotą w barze typu "kuchnia polska" zestaw obiadowy zupka, drugie i kompot ¯\(ツ)/¯


@murison: no widzisz, a ja wolę te 29 zł wydać na zayebistego burgera żeby zjeść coś w locie, a takiej paszy p0laka zwyczajnego w jakimś barze mecznym, którą wspomniałeś nie tknąłbym patykiem ¯\(ツ)/¯
Ile ludzi tyle opinii
  • Odpowiedz
Nie chcę dyskutować na smakiem tej kanapki, bo w sumie to jadłem ją kilka lat temu. Z tego co pamiętam to mi smakowała. Nieważne.

Niesamowite jest dla mnie to jak korporacja z kanapki potrafi zrobić produkt limitowany, a w pewnym sensie może nawet luksusowy

#kanapkadrwala #mcdonalds
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Burger drwala powrócił i jak co rok pokazuje ile warte są te kraftowe burgerownie, które od dziś będą świeciły pustkami.
Nikt normalny nie wyda 50 zł za bułkę z kotletem tylko dlatego, że poda go pan z brodą w kraciastej koszuli.
Niewidzialna ręka rynku znowu zadziałała.
Trzeba jeszcze posłuchać wycia właścicieli kraftburgerowni i foodtracków, którzy najchętniej wyrwaliby klientom te burgery z ręki i wsadzili im w ....
no już każdy dobrze wiecie,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@card_man: trzeba zrobić kalendarium standardowych wydarzeń, będzie można zrobić portal informacyjny ze stałymi artykułami.
Paragony grozy nad morzem, drożyzna w Zakopanym, Drwal jesienią w maku. Ludzie biorący kredyty na wigilę i turyści utknęli w Nowy Rok na drodze do Morskiego Oka. Można jeszcze wskaźnik inflacji zaczytywać żeby się ceny aktualizowały ;)(
  • Odpowiedz
@N-Avoie: plebs potrzebuje chleba i igrzysk. Właśnie macie swoje igrzyska w postaci wojenki pomiędzy zwolennikami a przeciwnikami kanapki z McDonald's. Hype się kręci, korporacja ma darmowa reklamę a prostaczki obrzucają się gównem.
  • Odpowiedz
Dobra zamówiłem żeby sobie przypomnieć czy to dobre i porównać z burgerami jakie zwykle zamawiam. Mimo braku wersji z plackiem, burgerek bardzo dobry. Sycący, smaczny, no niczego mu nie brakuje. Rok temu jadłem też pamiętam, że mi smakował. Co do ceny, te burgery które zamawiam kosztują jakieś 15 zeta więcej więc drwal ma tutaj przewagę. Te moje są jednak nieco większe i mają świeże składniki, czujesz każdy z nich z osobna i
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zielony_goblin generalnie to nieprawda, że ten burger nie ma podjazdu do burgerów z burgerowni. Czasem jest wręcz wprost przeciwnie. Jakiś dziwny powtarzany mit mający chvja wspólnego z rzeczywistością. Piszę to jako człowiek, który jada czasem w dobrych knajpach, czasem w maku na szybko.
  • Odpowiedz
generalnie to nieprawda, że ten burger nie ma podjazdu do burgerów z burgerowni.


@bojackHorsemanPatataj: ktos to w koncu napisal. jadalem w warszawie w różnych kraftowych burgerowniach, bułki składał mi pan z brodą i tatuażami. Większość z nich to był zwyczajny scam - drogo, małe porcje, ciężko to było zjeść, smak gorszy niż drwal. Poważnie ja nie wiem skąd te wręcz religijne uwielbienie do kraftowych lokali.
  • Odpowiedz