via Wykop Mobilny (Android)
  • 110
czasem kocham ludzi
jestem debilką więc zatrzasnęłam moje jedyne kluczyki do auta
na zakupach w sąsiedniej wsi
6 obcych ludzi próbowało bezskutecznie pomóc, a na końcu plotka o debilce dotarła do pana mechanika który prosto po pracy (pewnie padnięty równie jak ja albo i bardziej) przyjechał do tej debilki i otworzył zamek
myślałam że się tam zejszcze ze szczęścia
kocham pana panie mechaniku <3
#jestemdebilem #bloglajfstajlowywiesniaka #samochody
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To zapewne giga totalnie głupie pytanie ale... Pod pępkiem czuje taka rurkę- czy to reszta mojej pepowiny? Czy mogłabym sie do niej dostać? Dokąd sieGA w brzuchu? Czy mogłabym ja wywlec z brzucha?XD

#medycyna #jestemdebilem
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć Mirki, piszę o porady i pomoc w zakresie zadłużenia. Może ktoś miał podobny problem, albo wie co w takiej sprawie zrobić, ja już powoli załamuję ręce.

Otóż przede wszystkim przez własną głupotę, pecha i chwilową niezaradność wpadłem w pętle zadłużenia. W lutym tego roku miałem wypadek. Skasowałem swój samochód i trochę się poturbowałem. Musiałem trochę wydać na leczenie i na szybki zakup jakiegokolwiek samochodu niezbędnego mi do pracy.

Jak
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: cześć zajmuje sie kredytami na co dzień. Mogę przeanalizować Twój raport bik + przygotować pisma do cofnięcia zapytań które już zrobiłeś i pomóc przygotować się do dostanie gdzieś kredytu, bądź pożyczki pozabankowej. Jesli jesteś zainteresowany - wal na priv, postaram się pomóc
  • Odpowiedz
"bardzo kosztownie przedłużając terminy spłaty"


@AnonimoweMirkoWyznania: Zdajesz sobie z tego sprawe ze taki wybryk wymyslony przez firmy pozabankowe nie jest do konca zgodny z prawem? Niby dlaczego nie nazywa sie to juz przedluzenie pozyczki (po 1 razie) tylko refinansowanie pozyczki? Zeby ominac ustawe antylichwiarska :)

Mozesz walczyc o te pieniadze i masz podstawe prawna zeby to robic.
Sa na internecie dostepne formularze o zwrot kwoty za przedluzanie, gdzy kazda wplacona kwota
  • Odpowiedz
@Matthei: dzięki wielkie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
gdzieś na necie widziałem ktoś proponował bicie "U UDU" up/down ale cos mit o nie pasowalo albo widocznie zle gralem ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@tajek: z takim to się jeszcze nie spotkałem, a obejrzałem kilka coverów i opracowań :o widziałem nawet ludzi co grali biciem 4/4, ale to już zamach na tę piosenkę XD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jakim ja jestem dzbanem to ja nawet nie... Jestem głupim żartownisiem i lubie sobie robić jaja z ludzi. Często przez życie robiłem sobie żarciki z ludzi, tylko tym razem to już zaszło po prostu za daleko, bo wywinąłem żart mojej dziewczynie który skończył się bardzo źle. Karma w końcu uderzyła eh.. Wpadłem na pomysł, że zmienię okienko z czatem do kolegi na facebooku na okienko z ojcem mojej dziewczyny
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, potrzebuje pilnej pomocy z #angielski .
They have built this house <-- wystarczy to aby kontekst zdania brzmiał "Oni nadal budują dom"? Czy powinienem tam jeszcze dodać "still"? #jestemdebilem
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czekałem wczoraj na siostrę 2h w samochodzie, stanąłem w cieniu i mi się przysnęło... Cień się przesunął, obudziłem się po ponad godzinie cały mokry, w głowie samolot i idę szukać sklepu, by kupić sobie coś zimnego, no ale przecież #niedzielabezhandlu, więc przez godzinę nic otwartego nie znalazłem, ale po drodze rzygałem jak kot...

Kierować do domu też nie byłem w stanie, musiałem dzwonić po kogoś by przywiózł mnie i odprowadził
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@VonHautkopf uwaga protip. Zadzwoń do rejestracji! Spytaj czy psychiatra może ci przepisać leki na podstawie karty bo ci się skończą. Zazwyczaj się zgadzają tylko czasem każą przyjąć osobiście i złożyć karteczkę z danymi osobowymi i nazwa leku i receptę odbierasz w rejestracji. Możesz o to samo poprosić też psychiatrę by ci wypisała i zostawiła w rejestracji. Np. między pacjentami. Możesz też wyciągnąć swoją kartę i podbija pod gabinet i spytać pacjentów
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#urwanyfilm #jestemdebilem

Tę noc zapamiętam na długo. Głównie dlatego, że części z niej... Nie pamiętam. A zdarzyły się złe rzeczy, które znam z opowieści innych. I czuję się jak śmieć. Czy macie jakiś sposób, żeby odtworzyć chociaż część wspomnień?

Autopilot działał, udało się dostać do domu bez szwanku, nawet zdjąć szkła kontaktowe. Gorzej z tym, że umknęła mi godzina. Pomocy.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Brawo kurde ja... Kupując samochód jakoś ponad rok temu, wiedziałem o pewnym mankamencie - wkładka od zamka kierowcy miała ułamany bolec, który pozwala na awaryjne mechaniczne otwarcie auta, gdy nawali elektronika. Temat olałem. Przecież nic się nie stanie. Hehe...

Dziś rano szybka akcja - skocz do sklepu po to i tamto. Podchodzę do auta - brak reakcji na pilota. Tylko tylna klapa się otwiera... Z kluczyka drzwi nie otworzę - zepsuta wkładka.
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lorenzo_von_Matterhorn: @Tymian: @caffe: @yqop: @Przedmidorrr: @FuKo76: Problem rozwiązany. Wpadłem na niego w drodze do znajomego.
Rozebrałem lewy środkowy słupek od wewnątrz, tam znajdują się wtyczki od drzwi tylnych lewych. We wtyczce powinny być 2 stałe plusy (30), jeden do zasilania szyb, drugi do zasilania centralnego zamka i lusterek. Oczywiście zgodnie z przewidywaniami jednego z nich nie było. Jako iż wszystkie
  • Odpowiedz
>Wracasz z #pracbaza z pracbazowym lapkiem,

>jakieś 6 baniek cholerstwo.

>Wracasz rowerem miejskim, torba z lapkiem więc w koszyku, a potem do sklepu na małe zakupy.

>W sklepie ogarniasz się że nie ma laptopa,

>o----a.exe

>Pierwsza myśl - zostawiłeś w koszyku, z----------z niczym flash na stacje rowerów
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kilka dni temu znalazłem pod łóżkiem tabletkę nieznanego pochodzenia. Dziś w nocy tak bardzo bolała mnie głowa, nie wiedziałem czy będę w stanie dojść na dół po tabletki przeciwbólowe, więc stwierdziłem że wezmę tą znalezioną ( w końcu jakie ja inne tabletki mogę mieć w pokoju ). Po 20 minutach nic. Resztkami sił zszedłem na dół, wziąłem przeciwbólową, położyłem się do łóżka. I co tu się odjaniepawliło. Nagle skurcze mięśni, drgawki (
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach